Wieczorna akcja służb pod Poznaniem. "Kilka radiowozów i karetka"
W Luboniu.
Sytuację opisuje nasz Czytelnik. "W piątek około godziny 20:50 w Luboniu na ul. Łąkowej doszło do dynamicznej interwencji policji, zakończonej zatrzymaniem mężczyzny na terenie prywatnej posesji" - przekazuje.
Jak dodaje, cała akcja rozpoczęła się kilkanaście minut wcześniej. "Policja pojawiła się na drugim końcu ulicy, pod jednym z domów. Mężczyzna oddalił się z miejsca interwencji i był poszukiwany w okolicy. Świadek zauważył, jak przeskakuje przez ogrodzenie jednej z posesji, po czym poinformował funkcjonariuszy. Policjanci przyjechali na miejsce i dokonali zatrzymania. Mężczyzna stawiał opór poprzez próbę dalszej ucieczki. Na miejscu pojawiły się dwa radiowozy, większy pojazd policyjny oraz karetka pogotowia" - dodaje. "Zdarzenie wzbudziło niepokój wśród mieszkańców ulicy" - kończy.
Policjanci potwierdzają swoją interwencję w tym miejscu. "Nie było to zdarzenie o charakterze kryminalnym" - mówi nam podinsp. Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji. "Mężczyzna potrzebował pomocy i ją otrzymał" - dodaje. Jak podkreśla, nie była to osoba agresywna w stosunku do policjantów ani ratowników. Nie stawiał oporu, był spokojny.

