Nietypowe znalezisko w bagażu turystki na poznańskim lotnisku
Musi się liczyć z konsekwencjami.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu (WUCS) na lotnisku w Poznaniu wytypowali do kontroli bagaż na podstawie analizy obrazu RTG. Podróżna, po przejściu przez zieloną linię - bez niczego do zgłoszenia - została skierowana do kontroli szczegółowej. W jej walizce, po przylocie z Egiptu, funkcjonariusze odkryli muszlę przydaczni (małż z rodzaju Tridacna) o wadze niemal 5,5 kg. Gatunek ten jest objęty ochroną na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES).
"Większość podróżnych przewożących okazy CITES, tłumaczy się nieznajomością przepisów, jednakże nie zwalnia ich to z odpowiedzialności prawnej. Należy pamiętać, aby nie kupować i nie przewozić pamiątek wykonanych z chronionych gatunków fauny i flory" - mówi Małgorzata Spychała-Szuszczyńska rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu.
"Przypominamy, że przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy na podstawie wydanych zezwoleń i świadectw. Brak takich dokumentów podczas przewozu skutkuje zatrzymaniem okazów CITES i grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat"- dodaje.
Planując podróż za granicę, warto sprawdzić, czy przywożone pamiątki nie są objęte ograniczeniami prawnymi.

