Nie żyje antylopa z poznańskiego ZOO. "Podjęliśmy decyzję o eutanazji"
To jedno ze zwierząt uratowanych z nielegalnej hodowli w Pyszczącej.
Jak informuje Radio Poznań, nie żyje antylopa sitatunga, która przyjechała do poznańskiego ZOO z Pyszącej w powiecie śremskim, gdzie w 2017 roku policja zamknęła ośrodek z prawie 300 przetrzymywanymi zwierzętami. Jak ustalili dziennikarze, w związku z remontem wybiegu, antylopę przeniesiono w inne miejsce dwa tygodnie temu, podając jej środki uspokajające, by zminimalizować stres.
"Po wybudzeniu pracownicy zaobserwowali niepokojące objawy. Mimo kilkunastu dni starań podjęliśmy decyzję o eutanazji" - przekazał w rozmowie z Radiem Poznań Remigiusz Koziński z poznańskiego ogrodu zoologicznego. "Myśmy próbowali jeszcze o nią prawie dwa tygodnie walczyć, ale systematycznie spadała waga ciała, pogarszał się jej stan zdrowia, stąd decyzją całego zespołu, bo zawsze w takim przypadku podejmujemy tą decyzję grupowo - zdecydowaliśmy wczoraj o tym, żeby po prostu pomóc antylopie odejść. Widać było, że bardzo, bardzo się męczy"- dodaje
Według Remigiusza Kozińskiego, główną przyczyną pogorszenia stanu zdrowia samicy był jej wiek, choć dokładna data urodzenia nie została ustalona.

