Policja w jednym ze sklepów w regionie. Zatrzymano mężczyznę
Wcześniej dokonał rozboju.
Do zdarzenia doszło w nocy z 21 na 22 lutego. Pokrzywdzony zaprosił do domu mężczyznę, z którym pił alkohol. W pewnym momencie gość stał się agresywny - wyzywał, groził i bił gospodarza po głowie oraz tułowiu, a następnie ukradł mu telefon i portfel z dokumentami, kartami bankowymi oraz gotówką. Chwilę później policjanci zostali wezwani przed jeden ze sklepów monopolowych na pilskim Zamościu.
"Tam funkcjonariusze zastali 27-latka, który zaczepiał i wyzywał innych klientów oraz obsługę sklepu. Mężczyzna utrudniał też policjantom przeprowadzenie interwencji. Ostatecznie agresywny 27-latek został zatrzymany i doprowadzony do wytrzeźwienia. Gdy policjanci uzyskali informacje o wcześniejszym rozboju, bardzo szybko potwierdzili, że 27-latek jest jednocześnie jego sprawcą. Funkcjonariusze zweryfikowali też przeszłość 27-latka i potwierdzili, że był on wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego będzie odpowiadać w warunkach recydywy" - informuje mł. asp. Wojciech Zeszot, oficer prasowy policji w Pile.
Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju. 27-latek odpowie także za wykroczenia polegające na zakłócaniu spokoju i niestosowaniu się do poleceń policjantów. Wobec podejrzanego zastosowany został tymczasowy areszt.
"W toku realizacji sprawy wyszło na jaw, że mężczyzna ma związek z wcześniejszą kradzieżą rozbójniczą, do której doszło pod koniec stycznia na pilskim Zamościu. Wtedy telefon innego pokrzywdzonego został skradziony przez dwóch mężczyzn. Jednym z nich okazał się ten sam 27-latek. Drugi z podejrzanych został zatrzymany w ubiegły wtorek. Czynności w tej sprawie jeszcze trwają" - dodaje rzecznik.

