W wielkopolskim mieście będą szukać gorących źródeł. Jest umowa na odwiert
Prace mają się zakończyć w połowie 2027 roku.
Prezydent Krystian Kinastowski oraz Arkadiusz Biedulski podpisali umowę na wykonanie otworu poszukiwawczo-rozpoznawczego wód termalnych Kalisz GT-1. Miasto otrzymało na ten cel ponad 14,5 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
"Podpisaliśmy umowę na wykonanie otworu poszukiwawczo-rozpoznawczego w celu ustalenia jakości i wydajności wód termalnych, które potencjalnie znajdują się w Kaliszu. Na tę inwestycję pozyskaliśmy ponad 14,5 miliona złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Podstawową sprawą jest wykonanie odwiertu na głębokości do 1700 m i przebadanie utworów jury i triasu. Na podstawie wyników badań Miasto dostanie wskazanie, z którego złoża i na jakiej głębokości skorzystać. Główne założenie to pozyskanie alternatywnego źródła ciepła, ale nie wykluczamy wykorzystania tego źródła do innych celów. To olbrzymia szansa dla Kalisza" - podkreśla Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.
Oprócz wykonania otworu przeprowadzone zostaną badania hydrogeologiczne, geofizyczne i laboratoryjne w celu określenia m.in. mineralizacji, wydajności i temperatury wód termalnych. Inwestycją zajmie się UoS Drilling S.A. z siedzibą w Warszawie.
"Mimo że temperatura nie jest ekstremalnie wysoka, to poziom od 40 do 50 stopni, którego można się spodziewać w warstwie dolnej jury, jest jak najbardziej do wykorzystania na potrzeby ciepłownicze zgodnie z planem. Na bazie naszych doświadczeń, jak i jako osoba od wielu lat zaangażowana w Polskim Stowarzyszeniu Geotermicznym, mogę stwierdzić, że to jest dobra lokalizacja na realizację takiego projektu. Można oczekiwać, że wszystkie zamierzenia się potwierdzą" - wskazuje Arkadiusz Biedulski, prezes zarządu UoS Drilling S.A.
Prace będą prowadzone w pobliżu kaliskiego aquaparku i mają się zakończyć do 31 maja 2027 r. Wartość umowy z wykonawcą wynosi ponad 22 mln zł.

