Reklama

Gnieźnieńska wystawa na ustach w całym kraju. Kościół oburzony memami ze średniowiecza

fot. Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie
fot. Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie

Chodzi o wystawę "Re: średniowiecze. 1000 lat, 1000 wersji", która odbywa się w Muzeum Początków Państwa Polskiego.

- To propozycja dla wszystkich, którzy chcą spojrzeć na średniowiecze z nowej perspektywy - bez uproszczeń i utartych schematów - tak zapowiadało wystawę przed jej otwarciem gnieźnieńskie muzeum. Otwarcie nastąpiło pod koniec stycznia, a pierwsze tygodnie nie przyniosły wystawie wielkiego rozgłosu. Ten pojawił się dopiero w ostatnich dniach.

Powodem rozgłosu są memy, które stanowią część ekspozycji. Zdjęcia zrobił jeden z mieszkańców. Można na nich zobaczyć m.in. napis "Kiedy chciałeś iść na plażę nudystów, ale trochę się wstydzisz", zobrazowany sceną chrztu niemal nagiego Jezusa w Jordanie. Jest też Jezus ubiczowany, z widocznymi ranami, oraz napis "Kiedy próbujesz wykąpać kota". Muzeum podkreśliło, że za memami stoi Zofia Załęska, a ich celem było pokazanie średniowiecznych motywów w popkulturze.

Głos w tej sprawie zabrała gnieźnieńska kuria. - Pragniemy wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie sposobem wykorzystania wizerunków oraz obrazów chrześcijańskich. Dla osób wierzących przedstawione obrazy nie są jedynie elementem kulturowego przekazu, lecz stanowią wyraz najgłębszych prawd wiary oraz przestrzeń przeżycia duchowego. Wykorzystywanie ich w kontekście humorystycznym, opatrzonym komentarzami prezentowanymi na wystawie, budzi ból oraz poczucie braku należnego szacunku wśród wiernych - czytamy w oświadczeniu. - Szanujemy wolność twórczości artystycznej oraz autonomię instytucji kultury. Jednocześnie przypominamy, że wolność wyrazu wiąże się z odpowiedzialnością za słowo i obraz, a także z wrażliwością na to, co dla innych stanowi rzeczywistość świętą i szczególnie doniosłą. Informujemy, że nasze ubolewanie oraz zastrzeżenia zostały przekazane bezpośrednio dyrekcji muzeum.

Głos zabrało też muzeum, które wydało oświadczenie. - Wystawa ma na celu ukazanie i badanie recepcji średniowiecza na przestrzeni epok, od renesansu aż do czasów nam współczesnych. Stanowiąca jeden z jej elementów, instalacja artystyczna autorstwa Zofii Załęskiej, historyczki sztuki i badaczki ikonografii średniowiecza, dotyka zagadnienia, jak współczesny język komunikacji - memy - rezonuje z estetyką epoki. Nie było i nie jest zamiarem zarówno autorki, jak i pozostałych twórców wystawy obrażanie kogokolwiek i ośmieszanie czegokolwiek - podkreślono.

- Teraz ikonografia z tamtej epoki jest traktowana często w kulturze masowej jako memy, co ilustruje właśnie ta część naszej wystawy. Jednym z najpowszechniejszych tematów była wówczas religia, gdzie specyficzny sposób przedstawiania postaci, odbierany dziś wręcz jako karykaturalny, współgra z humorem internetowym. W pewnym sensie jest to nawiązanie do dawnej tradycji wśród skrybów i iluminatorów, umieszczania na marginesach średniowiecznych ksiąg religijnych (modlitewników, psałterzy, Biblii) scen komicznych, groteskowych, a nawet rubasznych, w niczym nie przystających do religijnych tekstów, którym towarzyszyły. Dokładnie odwrotnie, jak w memach groteskowe teksty towarzyszą oryginalnym miniaturom. Prezentowane prace są autorską wypowiedzią artystyczną autorki, znawczyni ikonografii średniowiecznej. Rozumiemy, że taka prezentacja może budzić skrajne emocje. Naszą intencją nie było obrażanie kogokolwiek, jednak wsłuchując się w głos naszych odbiorców, uszanowaliśmy ich zdanie i memy wzbudzające najwięcej kontrowersji usunęliśmy z wystawy w porozumieniu z twórczynią.

To jednak nie kończy sprawy. Muzeum jest instytucją kultury samorządu. W środę rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w rozmowie z Polską Agencją Prasową przyznała, że władze województwa zwrócą się do dyrektora muzeum o przedstawienie wyjaśnień w sprawie wystawy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

5℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
6.10 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro