Jest decyzja prokuratury w sprawie pożaru w bloku przy Krańcowej
Śledztwo umorzono.
W sierpniu ubiegłego roku przy ulicy Krańcowej 4B w Poznaniu doszło do pożaru w mieszkaniu. Ogień rozprzestrzenił się szybko, powodując poważne uszkodzenia, chociażby dachu budynku. Mieszkańcy do dziś nie wrócili do swoich mieszkań, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Już w listopadzie biegły z zakresu pożarnictwa przyznał, że wstępna hipoteza mówiąca o tym, iż do pożaru doszło w wyniku zapalenia się oleju na patelni, jest słuszna. Śledztwo prowadziła prokuratura pod kątem nieumyślnego spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu, zdrowiu wielu osób i mieniu wielkich rozmiarów. Pokrywka na patelni miała pęknąć, pozwalając tym samym na rozprzestrzenienie się ognia.
Radio Poznań przekazuje, że prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie. Powód? Brak informacji, które uzasadniłyby podejrzenie popełnienia czynu. Zdarzenie uznano więc za nieszczęśliwy wypadek. W jego wyniku nikt nie ucierpiał.

