Strażacy musieli do późnych godzin zabezpieczać domy workami z piaskiem. Woda lała się z pól do okolicznych domów
Spełniły się prognozy i ostrzeżenia.
Przyszła odwilż, a wraz z nią opady deszczu, co spowodowało w Wielkopolsce liczne podtopienia: zalane ulice, jezdnie, domy, piwnice.
Sołectwo Czapury poinformowało w poniedziałek o intensywnej akcji straży pożarnej, która zabezpieczała domy przed zalaniem.
- Wczoraj do późnych godzin nocnych w rejonie ulicy Polnej trwała akcja służb ratowniczych. Czynności, które podjęli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej Poznań-Głuszyna, OSP Radzewice oraz OSP Pecna, polegały na zabezpieczeniu domów przed spływającą z pól wodą opadową. Na miejscu odpompowywano wodę, ułożono worki z piaskiem oraz udrożniono zasypane przykanaliki deszczowe. Wszystkim obecnym na miejscu Druhom oraz pracownikom Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego bardzo dziękuję za zaangażowanie oraz działania poczynione na miejscu - poinformował w mediach społecznościowych sołtys wsi Czapury (powiat poznański, gmina Mosina).
Jak poinformował w poniedziałek po godzinie 22:00 Dyżurny Wielkopolskiej Straży Pożarnej, strażacy wciąż zmagają się ze skutkami odwilży i opadów deszczu, ich działania nadal trwają. Najwięcej zgłoszeń odnotowują w północnej części Wielkopolski. Najwięcej zgłoszeń jest w Pile i Złotowie.

