Kolejne drogi w tej technologii powstaną w Poznaniu. Jedni chwalą, inni wymieniają mankamenty
Chodzi o ażur.
- Mniej kurzu, mniej błota, więcej zieleni i lepsza retencja wody. W tym roku powstanie kolejnych 20 dróg w technologii ażurowej, które realnie poprawią komfort życia mieszkańców - poinformował w mediach społecznościowych były już zastępca prezydenta Poznania, Mariusz Wiśniewski. - Jako wiceprezydent, odpowiedzialny m.in. za inwestycje drogowe, wspólnie z radami osiedli uruchomiłem przed kilkoma laty program budowy takich nawierzchni wszędzie tam, gdzie pozwalają na to warunki gruntowe. Udany pilotaż odbył się na Umultowie - i to był strzał w dziesiątkę - dodaje. Wiśniewski zapowiada, że wraz z radnymi KO będzie wspierać podobne inicjatywy w najbliższych latach.
Samorządowiec przyznaje, że jeszcze za jego "kadencji" zatwierdził wraz z dyrekcją Zarządu Dróg Miejskich listę ulic, które zyskają ażurową nawierzchnię w bieżącym roku. Oto one:
Zieliniec - Perkoza, Cyraneczki, Krzyżówki, Łyski
Krzyżowniki-Smochowice - Łomnicka, Pelplińska, Cetniewska
Podolany - Raczyńskiego, Truskawiecka
Starołęka - Arctowskiego, Rzewuskiego, Szolc-Rogozińskiego
Świerczewo - Buczka, Niedbalskiego, Bohuszewiczówny, Kamienna
Umultowo - Żywokostowa, Poręba, Cytrynowa
Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo - Rymanowska.
Choć bardzo dużo osób chwali takie rozwiązanie - nawierzchnia ażurowa jest ich zdaniem zdecydowanie lepsza od gruntowej - są też inne głosy. Wśród mankamentów wymieniane są problemy rowerzystów na takich nawierzchniach, a także problemy z utrzymaniem czystości.

