Reklama

Nowoczesny dworzec przesiadkowy oblegany przez bezdomnych. "Noclegownia i toalety umazane fekaliami"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Problem na dworcu Junikowo PKM.

Z prośbą o pomoc w nagłośnieniu tej sprawy zwrócił się do nas Czytelnik. - Czy mogą państwo opisać sprawę dworca przesiadkowego Junikowo PKM? Nie dość, że bezdomni zrobili sobie z poczekalni noclegownię, to toaleta męska, damska albo jest zamknięta, albo, za przeproszeniem, za**ana, umazana fekaliami, zresztą dostępna toaleta dla niepełnosprawnych również. I nikt z tym nic nie robi - opisuje.

Skontaktowaliśmy się najpierw z poznańskimi strażnikami miejskimi. - Opisany teren przystanku kolejowego Junikowo znajduje się na terenie Gminy Komorniki. Do poznańskiej straży miejskiej wpłynęła jedna interwencja w styczniu dotycząca osób w kryzysie bezdomności przebywających w poczekalni wspomnianego przystanku i została ona przekazana do Straży Gminnej Komorniki - wyjaśnia Radosław Weber z SM.

Z naszych ustaleń wynika, że strażnicy gminni z Komornik bywają w tym miejscu kilka razy dziennie. Przeważnie w związku z osobami w kryzysie bezdomności. O problemie wiedzą też gminni urzędnicy. - Jeżdżą tam nasi strażnicy gminni, jeżdżą też policjanci. Wiemy, że osoba, która zajmuje się sprzątaniem na dworcu, ma duży problem. Podjęto decyzję o dodatkowym sprzątaniu w tym miejscu, ale to nie rozwiązuje sprawy, bo te osoby wracają i ponownie brudzą - mówi nam Magdalena Górska, rzeczniczka urzędu Gminy Komorniki. - Osoby w kryzysie bezdomności, które tam przebywają, nie chcą korzystać z oferowanej im pomocy. Nawet jeśli są zabierane w ramach interwencji, szybko wracają na dworzec lub pojawiają się kolejne takie osoby - dodaje.

Wójt wie o nasilającym się problemie i w związku z tym rozważane są różne opcje. - Jedna z nich to ograniczenie dostępu do budynku tak, by mogli z niego korzystać na przykład pasażerowie. Być może budynek będzie też zamykany na noc i otwierany w godzinach rannych. Obecnie myślimy nad tym, w jakich godzinach miałby być niedostępny dla mieszkańców - zaznacza Górska. Podkreśla też, że sprawa jest trudna. - Gdy była awaria drzwi i budynek nie był dostępny dla nikogo, pojawiały się pretensje, że nie można z niego korzystać. Teraz, gdy jest cały czas otwarty, są skargi, że przesiadują w nim osoby w kryzysie bezdomności. Nie mamy możliwości zatrudnienia tam stróża, który przez całą dobę będzie pilnował wejścia, ale staramy się zrobić wszystko, by ten problem rozwiązać - kończy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Wraca srogi mróz! Nawet -17 stopni w Poznaniu!
-2℃
-5℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
16 km
Stan powietrza
PM2.5
2.00 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro