Co z powietrzem w mieście? Darmowej komunikacji nie będzie
We wtorek wiele wskazywało, że pierwszy raz pojedziemy za darmo przez smog.
Święto Trzech Króli, przynajmniej do południa, upływało w Poznaniu pod znakiem tragicznego powietrza. Godzinowe stężenie pyłu PM10 w powietrzu wynosiło nawet blisko 150 mikrogramów na m³. Do mieszkańców rozesłano alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z prośbą, by nie wychodzili z domów. Pojawiło się też ostrzeżenie o możliwości przekroczenia poziomu alarmowania dla pyłu zawieszonego PM10.
I choć wydawałoby się, że może to być pierwsza sytuacja w Poznaniu, gdy smog doprowadzi do wprowadzenia darmowej komunikacji w naszym mieście, to jednak to nie nastąpi.
Aby wprowadzono darmowe przejazdy, spełnione muszą zostać dwa warunki: po pierwsze, danego dnia dobowe stężenie zanieczyszczeń pyłowych PM10 na dowolnej stacji w Poznaniu musi przekroczyć określony poziom informowania (od 2019 roku to 100 mikrogramów na m³), a po drugie, wystąpi ryzyko kontynuacji przekroczenia poziomu informowania w następnym dniu.
Pierwszego warunku nie spełniono - do godziny 10.00 we wtorek faktycznie powietrze było fatalne, ale z kolejnymi godzinami wyraźnie się poprawiało, by w nocy osiągnąć dobrą jakość. Drugi warunek też nie zostanie spełniony - w środę powietrze może w godzinach popołudniowych ulec pogorszeniu, ale do przekroczenia poziomu informowania nie dojdzie.

