Coraz więcej mandarynek w Wielkopolsce. Jedna z rodzinek zamieszkuje Luboń
Chodzi oczywiście o kaczki pochodzące z Azji.
Pod koniec grudnia na portalu epoznan.pl publikowaliśmy informację o mandarynce, którą zauważyli mieszkańcy Międzychodu. Jako pierwszy pisał o tym portal "Wieści Międzychodzkie".
W poniedziałek na portalu międzychodzkim pojawiła się kolejna informacja o mandarynkach, których jak się okazuje jest coraz więcej w Wielkopolsce - Inwazja mandarynek na Wielkopolskę? Po publikacji materiału o mandarynce, która zamieszkała na Jeziorze Miejskim w Międzychodzie otrzymaliśmy kilka sygnałów o mandarynkach zamieszkujących obecnie lub w niedawnej przeszłości inne miejsca w Wielkopolsce. Najciekawsza jest rodzinka mandarynek zamieszkałych na cieku wodnym w Luboniu w okolicach ulicy Źródlanej - podaje portal "Wieści Międzychodzkie".
Mandarynki w Luboniu wywołały ciekawość przechodniów, głównie ze względu na swój oryginalny wygląd. Jak podkreśla redaktor międzychodzkiego portalu, największym zagrożeniem ze strony gatunków inwazyjnych jest ich krzyżowanie się z rodzimymi gatunkami, ale w przypadku mandarynki nie ma to miejsca. Nie stanowią również istotnej konkurencji jeśli chodzi o pozyskiwanie pokarmu.
- Mandarynki są mniejsze od kaczek krzyżówek, inaczej żerują i mają inne preferencje lęgowe. Mandarynki żyją do 20 lat, żywiąc się roślinami lądowymi i wodnymi, drobnymi zwierzętami, owadami i małymi rybkami. Potrafią także latać na duże odległości, zaobrączkowana w Polsce rekordzistka doleciała aż do Finlandii - informuje międzychodzki portal.

