Reklama

Zakrwawiony mężczyzna wbiegł do salonu sieci komórkowej na Jeżycach. Interweniowała policja

Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja

Okazało się, że chwilę wcześniej uciekł z oddziału toksykologii szpitala im. Raszei.

Do zdarzenia doszło przed 11:00 na Jeżycach. O sprawie poinformował profil poznanmoment na IG. Potwierdza to policja. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który wbiegł do salonu sieci komórkowej z krwią na rękach i dłoniach. Na miejscu zjawili się szybko policjanci - mówi podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Zdobądź doświadczenie - Aplikuj do 15 lutego!
REKLAMA

- Ustaliliśmy, że chwilę wcześniej 40-latek uciekł z oddziału toksykologii szpitala przy ul. Raszei. Po drodze uszkodził drzwi, aby się wydostać, najprawdopodobniej sam się przy tym raniąc. Został opatrzony przez załogę pogotowia i zabrany do szpitala - dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

To ma być bardzo zimna noc. Temperatura spadnie nawet do -20 stopni Celsjusza
-11℃
-16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
30.80 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro