Reklama
Reklama

Zakrwawiony mężczyzna wbiegł do salonu sieci komórkowej na Jeżycach. Interweniowała policja

Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja

Okazało się, że chwilę wcześniej uciekł z oddziału toksykologii szpitala im. Raszei.

Do zdarzenia doszło przed 11:00 na Jeżycach. O sprawie poinformował profil poznanmoment na IG. Potwierdza to policja. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który wbiegł do salonu sieci komórkowej z krwią na rękach i dłoniach. Na miejscu zjawili się szybko policjanci - mówi podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

- Ustaliliśmy, że chwilę wcześniej 40-latek uciekł z oddziału toksykologii szpitala przy ul. Raszei. Po drodze uszkodził drzwi, aby się wydostać, najprawdopodobniej sam się przy tym raniąc. Został opatrzony przez załogę pogotowia i zabrany do szpitala - dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

16℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
18.30 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro