Reklama

Zakrwawiony mężczyzna wbiegł do salonu sieci komórkowej na Jeżycach. Interweniowała policja

Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja

Okazało się, że chwilę wcześniej uciekł z oddziału toksykologii szpitala im. Raszei.

Do zdarzenia doszło przed 11:00 na Jeżycach. O sprawie poinformował profil poznanmoment na IG. Potwierdza to policja. - Otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który wbiegł do salonu sieci komórkowej z krwią na rękach i dłoniach. Na miejscu zjawili się szybko policjanci - mówi podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Zimowe ferie nad Bałtykiem w Linea Mare 5* w Pobierowie: ciepły basen, sauny i SPA, komfortowe pokoje oraz CODZIENNE, tematyczne animacje dla dzieci. Rezerwuj wcześniej i złap termin
REKLAMA

- Ustaliliśmy, że chwilę wcześniej 40-latek uciekł z oddziału toksykologii szpitala przy ul. Raszei. Po drodze uszkodził drzwi, aby się wydostać, najprawdopodobniej sam się przy tym raniąc. Został opatrzony przez załogę pogotowia i zabrany do szpitala - dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Trudne warunki atmosferyczne od nocy w części regionu. Jest ostrzeżenie drugiego stopnia!
-1℃
-6℃
Poziom opadów:
2.7 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro