Reklama
Reklama

"Kosmiczny pociąg" przeleciał nad Poznaniem. I przeleci ponownie

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Około 6.00 rano w rejonie Poznania warto było patrzeć w niebo.

Jak informują nasi Czytelnicy, na niebie pojawiła się jasna, przesuwająca się szybko "kreska" składająca się z wielu punkcików. Wszystko wskazuje na to, że były to satelity Starlink, które wypuszczono w niedzielę w godzinach wieczornych czasu polskiego z amerykańskiego Cape Canaveral.

Kup Renault Symbioz fullhybrid ETech i zyskaj do 27000 zł w finansowaniu Renault z E-Tech bonusem na auta dostępne od ręki. Dostępne z fabryczną LPG. Auto Compol tel. 61 8465112
REKLAMA

To kolejna partia satelitów Starlink wystrzelonych na orbitę przez korporację Elona Muska, SpaceX. Miliarder chce, by na ziemskiej orbicie krążyło około 12 tysięcy takich urządzeń, z możliwością rozszerzenia tej liczby do nawet 32 tysięcy. Mają m.in. zapewniać internet w trudno dostępnych miejscach jako konstelacja Starlink. Obecnie na orbicie znajduje się blisko 7000 aktywnych satelitów tej firmy.

Przelot tej grupy Starlinków będzie prawdopodobnie widoczny z Poznania także we wtorek kilka minut po godzinie 6:00, ale nie będą już w tak zwartej grupie.