Psy biegły "pod prąd" po trasie S5
Niebezpieczna sytuacja w powiecie leszczyńskim.
Nie wiadomo skąd na trasie S5 w rejonie Smyczyny w powiecie leszczyńskim wzięły się dwa spore psy. Słuchacz Radia Elka poinformował dziennikarzy o niebezpiecznej sytuacji, jaka miała miejsce około 14.00 w niedzielę. Słuchacza skontaktowano z Policją. Jak się okazało, do mundurowych dzwonili już inni kierowcy w tej samej sprawie.
Na miejsce ruszył patrol. Zwierzęta stwarzały zagrożenie - dla siebie, ale też dla kierowców. Poruszały się bowiem nie tylko poboczem, ale też jezdnią i to "pod prąd". Ostatecznie zmęczone zwierzęta znaleziono na terenie gminy Lipno. Złapano je oferując im wodę do picia.
Zwierzęta przekazano pod opiekę pracowników gminy Lipno. Nie wiadomo jak znalazły się na trasie. Jeśli ich właściciel się nie znajdzie, trafią do schroniska.