Reklama

Policjanci zatrzymali do kontroli pędzącego Opla. To nie był pirat drogowy

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Policja
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Policja

Za kierownicą siedziała zdenerwowana kobieta.

W minioną niedzielę funkcjonariusze kolskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę osobowego Opla, który przekroczył dozwoloną prędkość. Szybko okazało się, że sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

"Za kierownicą Opla siedziała zdenerwowana kobieta, która poinformowała policjantów, że powodem przekroczenia przez nią prędkości jest pilna potrzeba dotarcia do szpitala. W pojeździe znajdował się jej syn, który miał poważne problemy z oddychaniem i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej"- relacjonuje asp. szt. Daniel Boła, oficer prasowy policji w Kole.

"Policjanci bez wahania podjęli decyzję o udzieleniu wsparcia i eskorcie samochodu do najbliższego szpitala. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych bezpiecznie i bez zbędnej zwłoki przeprowadzili pilotaż kierującej z synem do najbliższej placówki medycznej. Dzięki ich natychmiastowej reakcji, młody mężczyzna szybko trafił pod opiekę lekarzy"- dodaje.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
7℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
4.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro