Reklama
Reklama

Co dalej z wykopami na drodze pieszo-rowerowej Rusałka - Strzeszynek?

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Miasto przypomina, że już 12 lat temu chciało wykupić teren od prywatnego właściciela.

Trwa konflikt, który dotyka mieszkańców. Droga pieszo-rowerowa łącząca Rusałkę i Strzeszynek najpierw została przedzielona płotem, a następnie pojawiły się na niej wykopy. Jak informowaliśmy na epoznan.pl, znalazły się osoby, które anonimowo zaczęły zakopywać dziury, ale natychmiast pojawiały się nowe.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 czerwca!
REKLAMA

Kontrolę na miejscu przeprowadzili już urzędnicy z Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta, a także inspektorzy z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. - Sprawdzaliśmy przekopy na dukcie leśnym, ale również kontrolowaliśmy, co działo się na polanie leśnej - mówi w rozmowie z WTK Izabela Dutkowiak z WKiŚ UM Poznań. Polana jest terenem prywatnym. Stwierdzono zniszczenie roślin i siedlisk zwierząt, a sprawę przekazano m.in. do prokuratury. Jak podaje WTK, prawdopodobnie PINB wyda decyzję nakazującą rozbiórkę ogrodzenia umiejscowionego na trasie pieszo-rowerowej.

Miasto przypomina, że problemy z terenem prywatnym pojawiały się już w przeszłości, gdy ścieżkę, z której korzystają piesi i rowerzyści, przeorano. Już w 2012 roku miejscy urzędnicy proponowali właścicielowi wykup gruntu i zamianę na inne tereny wskazane przez magistrat. Nie otrzymano odpowiedzi. Próbę podjęto ponownie rok później, ale właściciel nadal nie wyraził zainteresowania.

Dziś urzędnicy przyznają, że jedną z opcji jest wykupienie terenu, przez który przechodzi ścieżka pieszo-rowerowa. Najpierw jednak zapowiedziano dokładne sprawdzenie legalności działań podejmowanych przez właściciela.


Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
13℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
5.10 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro