Z Jeżyc znika popularna restauracja. "Czasem trzeba powiedzieć stop, koniec, basta"

Czwartek jest ostatnim dniem działania lokalu azjatyckiego "Tarapaty".
Właściciele lokalu prowadzonego od 2020 roku przy ulicy Kościelnej swoją decyzję ogłosili kilka dni temu. - Niestety koniec roku jest również końcem dla Tarapatów. Przeżyliśmy pandemię, kolejne lockdowny, podwyżki cen prądu, wynagrodzeń, żywności. Dzielnie mierzyliśmy się z kolejnymi wyzwaniami i problemami. Czasem przychodzi jednak moment, że trzeba powiedzieć stop, koniec, basta i opuścić gardę. 21 grudnia to ostatni dzień dla Tarapatów naszego autorstwa. Co będzie dalej? Zobaczymy! - napisano w mediach społecznościowych.
W czwartek można jeszcze ostatni raz odwiedzić lokal. Właściciele już jednak pożegnali się z gośćmi na Facebooku. - Kochani! Dziś nasz ostatni dzień. Celebrujcie go, biesiadujcie, dzielcie się jedzeniem i cieszcie swoim towarzystwem przy tarapatowym stole. Od początku na tym nam zależało, aby ludzi łączyć wokół stołu, zachęcać do poznawania nowych smaków i świętowania codziennych, małych przyjemności. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy dzielili z nami tę przygodę, a szczególnie naszemu Zespołowi! Do widzenia!
Najpopularniejsze komentarze