Reklama
Reklama

Palacza: matka zostawiła dziecko w rozgrzanym aucie i poszła do sklepu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. welshandproud z Pixabay

Dzisiaj około 11:15 na parkingu Lidla przy ul. Palacza, kobieta zostawiła dziecko w aucie w pełnym słońcu. Starsze zabrała do sklepu. Dziecko zostało wyjęte z auta przez mężczyznę. Kobieta wyszła ze sklepu odebrała dziecko i poszła do kasy - informuje nasz Czytelnik. Policja przyjechała bardzo szybko. Brawo dla pana który zareagował prawidłowo - dodaje.

Policjanci potwierdzają. Zgłoszenie o zdarzeniu odebraliśmy o godzinie 11:20. Na miejsce natychmiast udał się patrol. Okazało się, że przechodnie usłyszeli płacz około rocznego dziecka dobiegający z samochodu. Natychmiast zareagowali. W związku z tym, że kobieta zostawiła szyby w aucie otwarte do połowy nie było problemy żeby dostać się do pojazdu. Dziecko zostało wyjęte z auta, niemal natychmiast pojawiła się matka - mówi nam mł. asp. Marta Mróz z poznańskiej policji. Kobieta tłumaczyła, że poszła do sklepu tylko na chwilę, a dziecka nie zabrała, bo spało - dodaje. Na szczęście dziecku nic się nie stało. Sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego - zapowiada mł. asp. Mróz.

Policjanci nieustannie apelują o rozsądek. Wystarczy kilkanaście minut, aby w szczelnie zamkniętym, pozostawionym na słońcu pojeździe temperatura wrosła do poziomu, który może zagrażać życiu. Szczególnie małe dzieci i zwierzęta pozostawione w samochodzie mogą być narażone na przegrzanie organizmu, które może zakończyć się śmiercią. Widząc zagrożenie, nie bądźmy obojętni, reagujmy i poinformujmy o wszystkim policję, dzwoniąc pod numer alarmowy - dodaje policjantka i podkreśla, że dzisiejsza postawa przechodniów jest godna pochwały, być może uratowała dziecku życie.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

32℃
22℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
18.15 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro