Reklama
Reklama

Sprzedawał w Polsce pojazdy kradzione w Holandii. Auta zarekwirowano nowym właścicielom

fot. policja

Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się latem 2020 roku. Właśnie wtedy policjanci z Leszna ustalili, że mieszkaniec powiatu rawickiego sprowadza do kraju kradzione auta z Holandii. Były to same mazdy. - Miały wstawione nowe tabliczki znamionowe z numerem identyfikacyjnym VIN, odpowiadające innym autentycznym holenderskim pojazdom tej samej marki i modelu - wyjaśnia Monika Żymełka z leszczyńskiej policji.

W styczniu rusza miejski program Kawka Bis! To ostatni moment na wymianę kopciucha. Na mocy uchwały antysmogowej od 1 stycznia 2024 roku korzystanie z nich będzie karane. Więcej informacji na: poznan.pl/kawka
REKLAMA

35-latek w Polsce wystawiał auta na sprzedaż w internecie. W sumie sprzedał 6 kradzionych pojazdów za łącznie pół miliona złotych. - Kiedy kryminalni weszli do zajmowanych przez niego pomieszczeń, znaleźli kradzione w Holandii luksusowe maserati warte ponad 200 tysięcy złotych, które zostało odzyskane w całości - dodaje.

Postępowanie w tej sprawie trwało wiele miesięcy. Policjanci dotarli m.in. do osób, które nabyły samochody od 35-latka. - Niestety auta zostały od nich zarekwirowane. W dalszej kolejności poddano je badaniom przez biegłych mechanoskopów z kilku komend wojewódzkich w kraju. Biegli potwierdzili, że tabliczki znamionowe w autach sprzedawanych przez 35-latka były przerobione.

Już wiadomo, że od końca 2019 roku mężczyzna sprowadził do kraju 14 kradzionych aut. Były warte milion złotych.

Do sądu skierowano właśnie akt oskarżenia w tej sprawie. 35-latkowi za paserstwo i oszustwa grozi do 8 lat więzienia.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Uwaga na trasach! Może być ślisko!
2℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
24.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro