Reklama
Reklama

Osiedle Tysiąclecia: dziki podchodzą do dzieci bawiących się na sankach

Rodzina dzików z Tysiąclecia | fot. Rafał
Rodzina dzików z Tysiąclecia | fot. Rafał

Śnieg nie przeszkadza żyjącym w mieście dzikom.

- To jest naprawdę dramat - napisała do nas Marta, załączając film. Na nagraniu widać dzieci, które korzystając z zimowej aury bawią się na sankach. Widać również stado dzików. Zwierzęta nie obawiają się ludzi, a jeden z nich nawet zdecydował się podejść praktycznie na wyciągnięcie ręki.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

- Od kilku dni mam wrażenie, że ta rodzina dzików zwyczajnie sobie w tym parku mieszka - podsumowała nasza czytelniczka.

Dziki to dobrze znany w Poznaniu problem. Zdarza się, że odławiane i wywożone zwierzęta wracają do miasta. Prowadzono też odstrzał, ale tego nie można zrobić w pobliżu zabudowań.

Co zrobić jeśli na naszej drodze napotkamy dzika? - Nie próbujmy ich przeganiać, nie dokarmiajmy, nie próbujmy głaskać, nie róbmy sobie z nimi "selfie", nie szczujmy psami. Wykonajmy telefon na całodobowy numer alarmowy Straży Miejskiej: 986 i poinformujmy, gdzie dokładnie przebywają w tej chwili zwierzęta. Straż Miejska przyjmie zgłoszenie i uda się na miejsce. Jeżeli nie uda się strażnikom przepłoszyć zwierząt na tereny zalesione, powiadomią Centrum Zarządzania Kryzysowego. Dyżurny skieruje na miejsce wyspecjalizowanych i doświadczonych pracowników zajmujących się dzikimi zwierzętami na terenie Poznania - instruowało już jakiś czas temu Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania.

Jeśli w naszej okolicy dziki pojawiają się regularnie, można o tym poinformować dyżurnego Centrum Zarządzania Kryzysowego mailowo (czk@um.poznan.pl) lub telefonicznie pod numerem 61 878 41 49.


Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Do zdarzenia doszło na początku września na północy regionu.