Reklama

Kobieta weszła do pilskiego marketu budowlanego z majtkami na twarzy. Użyła ich zamiast maseczki

fot. Agata Głogowska FB

Kobieta nagrała się z nietypowym nakryciem twarzy i wrzuciła nagranie na Facebooka.

- Materiał primasort, śmierdzących bąków też nie przepuszcza, chroni mnie tak samo jak maseczka przed śmiercionośnym wirusem "pis-cov-19" - pisze autorka nagrania. - Chciałabym również zaznaczyć, że pracownicy mają maseczki założone głównie na brody tak jak i reszta klientów na sklepie. Nikt im uwagi nie zwraca. Absurd goni absurd, a kierownik sklepu ściga za mną i pilnuje abym miała założoną "maskę" na twarzy. Oczywiście kierownik tej placówki nie potrafił podać mi oczywistego braku podstawy prawnej na temat tej ustawy srovidowej i zarządzenia nakazującego noszenie kagańca w miejscach gdzie świrus się cudem nie roznosi. Praca pracą, ale sami urągacie swojej inteligencji - pisze (pisownia oryginalna).

Kobieta na nagraniu wyjaśnia, że nie została wpuszczona do sklepu, ponieważ nie miała zasłoniętej twarzy. Postanowiła więc wykorzystać element bielizny. Nagranie udostępniono już kilkaset razy i pojawiło się pod nim ponad 500 komentarzy. Wielu internautów nie szczędzi słów krytyki, inni przyznają, że "się uśmiali".


Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

1℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
22.74 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro