Reklama
Reklama

Kolejny pijany woźnica powoził zaprzęgiem. Przed policjantami schował się w krzakach

Zdjęcie ilustracyjne | fot. fot. Siegella / pixabay.com

We wtorek po 18.00 policjanci z Gniezna otrzymali informację o pijanym woźnicy jadącym drogą z Pawłowa do Gębarzewka.

- Świadek jechał za nim. W międzyczasie, jak się później okazało 48-letni woźnica uderzył powozem w stojącego na drodze opla, należącego do świadka, uszkadzając obydwa pojazdy. Po zdarzeniu woźnica pojechał do Gniezna - tłumaczą funkcjonariusze.

Świadek wciąż podążał za pijanym mężczyzną. Ten w końcu wjechał na teren jednej z posesji w Gnieźnie. Gdy na miejscu pojawili się policjanci, nie mogli znaleźć mężczyzny. - Zauważyli jak wybiegł z krzaków i zacząć uciekać. Został zatrzymany. Przeprowadzone badanie wykazało, że stan, w jakim się znajdował mężczyzna, nie pozwolił mu na opanowanie zwierząt, którymi powoził. Miał on bowiem 1,6 promila alkoholu w organizmie - dodają.

Woźnica odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji.

Pod koniec kwietnia pisaliśmy o podobnej sytuacji w rejonie Śmigla.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

1℃
-4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
68.38 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro