Pogoda jutro Pogoda Poznań
1-1
Wypadek premier Szydło: według biegłych zawinił kierowca seicento
sk | aktualizacja: Sobota, 1 2018 roku, godzina 13: 1

Biegli zrekonstruowali prawdopodobny przebieg ubiegłorocznego wypadku samochodowego z udziałem premier Beaty Szydło.

Do zdarzenia doszło w lutym 2017 roku w Oświęcimiu. Limuzyna BOR wioząca szefową rządu zderzyła się wówczas z fiatem seicento. W wyniku zdarzenia premier trafiła na kilka dni do szpitala, ranni zostali również dwa członkowie jej ochrony.

Do ustaleń biegłych dotarli reporterzy RMF FM. Wynika z nich, że na widok uprzywilejowanego pojazdu kierowca seicento zjechał do prawej krawędzi jezdni i zatrzymał samochód. Gdy pierwsze auto rządowej kolumny go minęło, włączył sie do ruchu i doprowadził do zdarzenia z samochodem wiążącym panią premier.

Rządowa limuzyna jechała ok. 55 km na godzinę, a jej kierowca na reakcję miał mniej więcej sekundę. Zdążył rozpocząć manewr hamowania, ale utrudniła mu to studzienka kanalizacyjna i pojazd uderzył w drzewo.

Ustaleń dokonano na podstawie zapisu monitoringu. W rządowej limuzynie wyłączony był bowiem lokalizator GPS.

Obrońca Sebastiana K. powiedział RMF FM, że ekspertyza budzi szereg wątpliwości. Kierowca seicento ma być oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego, którego uczestnicy zostali poważnie ranni

WASZE KOMENTARZE
~Autor: Tobie żaden wujek nie pomoże , bo w Polsce nic takiego, jak "kodeks drogowy" nie obowiązuje, kretynie. Wbij sobie do tego pustego, czerskiego łba, że...
Czyli inaczej kodeks drogowy. Jest to nazwa potoczna tej ustawy. To samo tyczy się kodeksu karnego, cywilnego i wszytkich innych kodeksów. Są to nazwy potoczne poszczególnych ustaw. I kto tu jest tępym imbecylem i to w dodatku niedouczonym. Sam się zaorałeś kretynie, aż mi zajady pękły ze śmiechu. Typowy pisior, głupi i bez wiedzy, nawet podstawowej. Szach mat pisiorze.
Komentarz zdjęty z emisji przez redakcję za złamanie regulaminu.
~Autor: Oczywiście, ze ty jesteś imbecylem, ponieważ "kodeks karny" i "kodeks cywilny" w odróżnieniu od "kodeksu drogowego" nie są potocznymi, tylko FAKTYCZN...
Są potoczną nazwą odpowiednich ustaw. Prawo o ruchu drogowym, jest ustawą i jego potoczną nazwą, jest kodeks drogowy, głąbie. Wróć do szkoły, kogo te pisiory zatrudniają. Espe jest idiotą, ale inteligentniejszym od ciebie. Zatrudnili skończonego kretyna. Napisz na Żoliborz, po nowe instrukcje, ponieważ sam niczego nie wymyślisz.
~Autor: Są potoczną nazwą odpowiednich ustaw. Prawo o ruchu drogowym, jest ustawą i jego potoczną nazwą, jest kodeks drogowy, głąbie. Wróć do szkoły, kogo te...
"Kodeks karny" i "Kodeks cywilny" są faktycznymi nazwami, a nie potocznymi. Nie pogrążaj się jełopie, tylko zajrzyj do Dziennika Ustaw zamiast do szklanki z denaturatem. :)
~Autor: "Kodeks karny" i "Kodeks cywilny" są faktycznymi nazwami, a nie potocznymi. Nie pogrążaj się jełopie, tylko zajrzyj do Dziennika Ustaw zamiast do s...
O co już wiesz że się wygłupiłeś kretynie. Kodeks karny i kodeks cywilny, gospodarczy, rodzinny, drogowy, postępowania administracyjnego itd itd to nazwy potoczne ustaw, używane w słowniku języka polskiego. Daj już sobie spokój i nie brnij w swoją głupotę dalej. Idź w poniedziałek do księgarni i poproś o ustawę o ruchu drogowym, dostaniesz książkę pod tytułem "kodeks drogowy" Tyle w temacie idioto.
~Autor: O co już wiesz że się wygłupiłeś kretynie. Kodeks karny i kodeks cywilny, gospodarczy, rodzinny, drogowy, postępowania administracyjnego itd itd to n...
Masz, sieroto, tytuły obu ustaw, podane na tacy : 1) Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553), 2) Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93). I jak, zajady całe? :)
~Autor: O co już wiesz że się wygłupiłeś kretynie. Kodeks karny i kodeks cywilny, gospodarczy, rodzinny, drogowy, postępowania administracyjnego itd itd to n...
A co mnie obchodzą tytuły jakichś książek, pokrako?
~Autor: Masz, sieroto, tytuły obu ustaw, podane na tacy : 1) Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553), 2) Ustawa z dnia 23 ...
No nic, nie lubię podawać tego źródła, ale obawiam się że niczego inteligentniejszego nie zrozumiesz. Wpisz w Google "kodeks karny" i otwórz link z Wikipedii, spójrz co jest napisane na samej górze tabelki. Co za tępy koleś.
~Autor: A co mnie obchodzą tytuły jakichś książek, pokrako?...
Aha czyli dotarło że dałeś dupy, to miłe.
~: Aha czyli dotarło że dałeś dupy, to miłe. ...
Książki mogą mieć dowolne tytuły, w odróżnieniu od ustaw, więc sam sobie odpowiedz kto dał dupy. :)
~Autor: Książki mogą mieć dowolne tytuły, w odróżnieniu od ustaw, więc sam sobie odpowiedz kto dał dupy. :)...
Ja pierdziele, typowy pisior. Idź jutro przed kościołem, na posterunek policji i spytaj się policjantów, co to jest kodeks drogowy. Może kiedy policja ci to powie, to zrozumiesz, albo chociaż uwierzysz. Inteligencja na poziomie rośliny doniczkowej.
~Autor: No nic, nie lubię podawać tego źródła, ale obawiam się że niczego inteligentniejszego nie zrozumiesz. Wpisz w Google "kodeks karny" i otwórz link z W...
Z tego, co mi wiadomo ani Google, ani Wikipedia nie są źródłami prawa w Polsce, ale możesz w to wierzyć, jeśli chcesz. Swoją drogą pod hasłem "kodeks karny" nie ma w Wikipedii żadnej tabelki, dupo wołowa. :)
~Autor: Ja pierdziele, typowy pisior. Idź jutro przed kościołem, na posterunek policji i spytaj się policjantów, co to jest kodeks drogowy. Może kiedy policj...
Zapewne odpowiedzą, że jest to tytuł jakiejś ustawy z lat 70-tych ubiegłego wieku, która nie obowiązuje od kilkudziesięciu lat. Sądzisz, że tobie powiedzieliby co innego? :)
~Autor: Z tego, co mi wiadomo ani Google, ani Wikipedia nie są źródłami prawa w Polsce, ale możesz w to wierzyć, jeśli chcesz. Swoją drogą pod hasłem "kodeks...
Czyli nawet tego nie potrafisz znaleźć. Oczywiście że nie są źródłem prawa, ale są źródłem wiedzy, dla takich d****i jak ty.
~Autor: Zapewne odpowiedzą, że jest to tytuł jakiejś ustawy z lat 70-tych ubiegłego wieku, która nie obowiązuje od kilkudziesięciu lat. Sądzisz, że tobie pow...
Ty jesteś głupi czy tylko udajesz? Sądząc po treści komentarzy, już się zorientowałeś że dałeś dupy i zamiast się przyznać, brniesz w głupotę jak macior w zamach smoleński.
~Autor: Czyli nawet tego nie potrafisz znaleźć. Oczywiście że nie są źródłem prawa, ale są źródłem wiedzy, dla takich d****i jak ty....
Trudno znaleźć, coś co nie istnieje. Sytuacja analogiczna do próby poszukiwania zwojów mózgowych w twoim pustym czerepie. :)
~Autor: Z tego, co mi wiadomo ani Google, ani Wikipedia nie są źródłami prawa w Polsce, ale możesz w to wierzyć, jeśli chcesz. Swoją drogą pod hasłem "kodeks...
Może inaczej, ponieważ widzę że myślenie, nie jest twoją mocną stroną. Wszystkie przepisy którymi posługują się sędziowie, pochodzą z aktu prawnego, zwanego dalej ustawą. Jeśli chodzi o prawo karne, jest to akt prawny, czyli ustawa, zwana potocznie kodeksem karnym o tak, ta nazwa potoczna, jest w tej ustawie użyta. ZROZUMIAŁEŚ?????? czy jeszcze zbyt inteligentnie napisane? Nie wiem jak mam ci to inaczej wytłumaczyć. Może jutro ktoś inny spróbuje, ponieważ mnie już ręce opadły, na twoją głupotę. Nie przywykłem do rozmowy z idiotą.
~: Ty jesteś głupi czy tylko udajesz? Sądząc po treści komentarzy, już się zorientowałeś że dałeś dupy i zamiast się przyznać, brniesz w głupotę jak mac...
Już się tak nie podniecaj, lepiej poczytaj "Kodeks drogowy" do poduszki, najlepiej na Wikipedii. Nara, lecę kleić samolociki. :)
~Autor: Trudno znaleźć, coś co nie istnieje. Sytuacja analogiczna do próby poszukiwania zwojów mózgowych w twoim pustym czerepie. :) ...
Ja znalazłem, więc jest i pojawia się jako pierwszy link, po wpisaniu w Google "kodeks karny" Jeśli tego nie widzisz to, ty już nawet głupi nie jesteś, to jest już dno, dna i metr szlamu.
~Autor: Już się tak nie podniecaj, lepiej poczytaj "Kodeks drogowy" do poduszki, najlepiej na Wikipedii. Nara, lecę kleić samolociki. :)...
A czyli jednak jest coś takiego jak kodeks drogowy, brawo wreszcie dotarło.
~: Ja znalazłem, więc jest i pojawia się jako pierwszy link, po wpisaniu w Google "kodeks karny" Jeśli tego nie widzisz to, ty już nawet głupi nie jeste...
Odsyłałeś mnie do jakiegoś linku na Wiki, nie w Google, tępy młocie. Znikam naprawdę, bo klej mi wyschnie. :)
~: A czyli jednak jest coś takiego jak kodeks drogowy, brawo wreszcie dotarło. ...
A czy ja twierdzę, że nie ma? Jest, tylko nie obowiązuje od jakichś 35 lat. :)
~Autor: Odsyłałeś mnie do jakiegoś linku na Wiki, nie w Google, tępy młocie. Znikam naprawdę, bo klej mi wyschnie. :)...
Gdybyś umiał czytać ze zrozumieniem, to zauważył byś, że odsyłałem cię do Google gdzie miałeś wpisać odpowiednią frazę o potem przejść do Wikipedia. Na prawdę jestem pełen podziwu, że samodzielnie oddychasz.
~Autor: A czy ja twierdzę, że nie ma? Jest, tylko nie obowiązuje od jakichś 35 lat. :)...
Cały czas obowiązuje idioto, no może nie kierowców BORu.
~: Cały czas obowiązuje idioto, no może nie kierowców BORu. ...
Jak zwykle się mylisz, przygłupie, Kodeks drogowy nie obowiązuje od bardzo dawna.
WASZE KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ | Jesteś niezalogowany, Twój nick będzie poprzedzony ~
zarejestruj /
Liczba znaków do wykorzystania: 1000
codeimg
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Forum
W razie problemów z dodaniem komentarza sprawdź czy Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę ciasteczek.