Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
19 4
Reklama
zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
18°C 1030 hPa
JUTRO
pogoda
19°C 1024 hPa
POJUTRZE
pogoda
18°C 1019 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI

Wojna o pomnik generała Świerczewskiego

wtorek, 27.03.2007 r.
godz. 09.37

Pomnik generała, który kulom się nie kłaniał, stoi w Poznaniu od ponad 30 lat. Mniej chlubne jego elementy zasłonięto krzakami, eksponując to, co ważne - slogany o walce za Ojczyznę. Pomnik stoi, a dyskusja o jego przyszłości trwa.

Prawa i Sprawiedliwości chcą, aby z mapy Poznania ostatecznie zniknęły relikty minionego ustroju.Największą pozostałością po czasach komunistycznych jest poznański pomnik generała Karola Świerczewskiego, stojący na skwerze przy ulicy Grochowskiej. Generał Walter zasłynął jako waleczny i odważny dowódca. Jednak według radnych PiS w IV RP nie ma miejsca na pomniki honorujące komunistów.

Likwidacji pomnika generała Świerczewskiego domagają się kombatanci AK. Ich zdaniem to niedopuszczalne, by w stolicy Wielkopolski stał pomnik generała dziś przez wiele osób uznawanego za zdrajcę. Okoliczni mieszkańcy dość sceptycznie podchodzą do pomysłu burzenia pomnika. Przyznają, że nie jest to chlubny monument, jednak uważają,  że pieniądze powinny być przeznaczone na pilniejsze potrzeby dzielnicy. Dodają, że na pomnik mało kto dziś zwraca uwagę, a bałagan w okolicy kłuje w oczy. Usuwaniu pomnika przeciwny jest, między innymi, proboszcz parafii świętego Jerzego. Pamięta on doskonale, że kiedy w 1984 roku starał się o pozwolenie na budowę kościoła, ówczesne władze nie chciały jej dać - właśnie z powodu sąsiedztwa z pomnikiem generała Świerczewskiego. Proboszcz jest zdania, że nie powinno się usuwać "ołtarzy przeszłości". Uważa, że pomnik powinien zostać, warto jedynie zmienić jego formę i wymowę. Do takiego rozwiązania przychylają się też radni Prawa i Sprawiedliwości.  Jako, że zburzenie pomnika kosztowałoby 200 tysięcy złotych i nie wiadomo, skąd wziąć te pieniądze - proponują, by przerobić go na pomnik Victorii Grunwaldzkiej.

Tymczasem w obronie innej części tego samego pomnika stanęło Stowarzyszenie "Ulica". Jego członkowie chcą, by została na nim tabliczka ku czci uczestników wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939. Zdaniem członków Stowarzyszenia Polacy w Hiszpanii walczyli o demokratyczny ustrój przeciwko faszystowskiej dyktaturze i zasługują na upamiętnienie. Tymczasem według politologa profesora Witolda Mazurczaka to zbyt duże uproszczenie, bowiem nie wszyscy Polacy walczący w Hiszpanii liczyli jedynie na zwycięstwo demokracji. Profesor dodaje, że oddziały te były w większości organizowane przez komitet wykonawczy międzynarodówki komunistycznej i ci komuniści, którzy walczyli w wojnie domowej, oni oczywiście w jakiejś części, walczyli o komunistyczną Hiszpanię - tłumaczy profesor Mazurczak.

Dyskusja na temat likwidacji pomnika Karola Świerczewskiego trwa. Zachęcamy do dyskusji na forum i pozostawiania swoich opinii dotyczących planowanej dekomunizacji poznańskich ulic.

ZOBACZ WYNIKI SONDY
arrow
Reklama