Reklama
Reklama

Warta zaczyna sezon od porażki

Warta Poznań na inaugurację nowego sezonu przegrała na wyjeździe z Arką Gdynia 0:2. Pierwsza bramka padła po samobójczym trafieniu Grzegorza Bartczaka.

Warciarze w pierwszej połowie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i byli bliscy zdobycia bramki. Szczególnie aktywny pod bramką rywali był Daniel Ciach, a wspierali go Adam Mójta i Wojciech Trochim. Jednak najlepszą okazję w tej części gry mieli piłkarze Arki Gdynia. W 31. minucie obrońcy Warty zablokowali strzał Mateusza Szwocha, a dobitkę Macieja Górskiego z kilku metrów obronił Łukasz Radliński. Na przerwę oba zespoły schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie i wielu kibiców spodziewało się powtórki z inauguracji poprzedniego sezonu.

Praktyczny zawód w 2 lata! Niskie czesne! Sprawdź! Technik Usług Kosmetycznych w 2 lata! Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa!
REKLAMA


Po zmianie stron gra wyglądała podobnie, ale w 60. minucie piłkę z bramki musiał wyjąć Łukasz Radliński. Mateusza Szwocha wbiegł w pole karne i zagrał piłkę wzdłuż bramkę, ale piłka odbiła się od Grzegorz Bartczaka, który zaliczył samobójcze trafienie. Druga bramką padła w 81. minucie, a na listę strzelców wpisał się wcześniej wprowadzony Brazylijczyk Marcus da Silva.

Zieloni po stracie bramek cały czas starali się trafić do bramki gospodarzy, ale brakowało im szczęścia. Piękny strzał Tomasza Magdziarza zza linii pola karnego trafił w poprzeczkę bramki Arki, a dośrodkowania ze skrzydeł przejmowali obrońcy lub wypiąstkował Maciej Szlaga.

- Od początku było widać, że Warta była na naszym meczu z Olimpią Elbląg, a my na jej spotkaniu w Kołobrzegu. Taktyczne ustawienie obu zespołów nie były dla nikogo tajemnicą i dlatego w pierwszej połowie ta gra tak wyglądała, jak wyglądała, a Warta mogła zagrozić nam tylko ze stałych fragmentów gry. Liczyłem na to, że będziemy mieć więcej sił i ten mecz się w końcu rozstrzygnie na naszą korzyść i tak się stało. Rzadko kogoś chwalę, ale dziś cały zespół na pochwały. Świetnie spisali się zawodnicy, którzy dziś zagrali po raz pierwszy, tak jak Górski, który pokazał, że posiada duże umiejętności. Zmiennicy też wnieśli w mecz coś nowego - powiedział po spotkaniu trener Arki Gdynia, Petr Nemec.

Arka Gdynia - Warta Poznań 2:0 (0:0)
Bramka: Grzegorz Bartczak (58. minuta - samobójcza), M. Da Silva (81. minuta)
Żółta kartka: Julien Tadrowski - Wojciech Trochim, Daniel Ciach, Łukasz Grzeszczyk, Adam Mójta
Czerwona kartka: Maciej Mysiak
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 6887

Arka: Maciej Szlaga, Marcin Dettlaff, Bartosz Brodziński, Krzysztof Sobieraj, Julien Tadrowski, Piotr Tomasik (64. Marcin Radzewicz), Tomasz Jarzębowski, Radosław Pruchnik, Damian Krajanowski, Mateusz Szwoch (80. Silva), Maciej Górski (88. Dariusz Formella).

Warta: Łukasz Radliński, Adam Mójta, Daniel Ciach, Maciej Mysiak, Grzegorz Bartczak, Wojciech Trochim (73. Artur Marciniak), Łukasz Grzeszczyk, Alain Ngamayama, Tomasz Magdziarz, Piotr Giel (55. Bartłomiej Pawłowski), Michał Jakóbowski (66. Marcin Trojanowski).

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW ostrzega przed burzami z gradem
29℃
20℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
12 km
Stan powietrza
PM2.5
10.76 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro