Reklama

Lech Poznań wciąż bez trenera. W niedzielę zespół poprowadzi Dariusz Żuraw

fot. Maciej Kopiński
fot. Maciej Kopiński

Wciąż oficjalnie nie wiadomo kto zostanie nowym trenerem Lecha Poznań.

W poniedziałek media informowały, że władze Kolejorza chcą przekonać do podjęcia pracy Adama Nawałkę. Były selekcjoner wciąż jest faworytem, ale ma określone wymagania. Nie chodzi o pieniądze, bo przy Bułgarskiej są gotowi na pensję znacznie przekraczającą 100 tys. zł miesięcznie. Portal Sport.pl informuje nawet o 150 tys. zł pensji i budżecie w takiej samej wysokości dla trzech asystentów trenera.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

Nawałka chciałby mieć jednak decydujący głos m.in. przy transferach i pełną dowolność w wyborze współpracowników. Takie żądania stoją w opozycji choćby z istniejącym w Lechu komitetem transferowym. Pole manewru jest jednak niewielkie: po zwolnieniu Ivana Djurdjevicia kibiców zadowoli jedynie mocne nazwisko na stanowisku trenera, dające nadzieję na rychłą poprawę wyników.

Mało prawdopodobne, żeby strony ogłosiły powodzenie negocjacji w tym tygodniu (co nie wyklucza, że do niego dojdzie). W niedzielnym meczu z Jagiellonią Białystok zespół poprowadzi pracujący z piłkarzami od wtorku Dariusz Żuraw. Następnie rozpocznie się przerwa reprezentacyjna i wtedy można spodziewać się konkretnych decyzji. Zatrudnienie Nawałki, choć bardzo prawdopodobne, nie jest jeszcze przesądzone.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami kolejna zimna noc. Jest ostrzeżenie
11℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
8.50 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro