Reklama

Przewodniczący podsumował kadencję Rady Miasta. Rekordzista Marek Sternalski (PO) opuścił aż 131 posiedzeń komisji!

fot. Marek Sternalski @ FB
fot. Marek Sternalski @ FB

Radny PO tłumaczy, że przyczyną tak złego wyniku było zapisanie się do zbyt wielu komisji, a także obowiązki, które pełni w klubie.

Na zbyt duże nagromadzenie komisji zwraca uwagę też przewodniczący Grzegorz Ganowicz. Komisji było aż 17, czyli najwięcej w historii. Zdarzało się, że nakładały się na siebie, co nie sprzyjało efektywnej pracy. Zdaniem przewodniczącego Ganowicza, w przyszłej kadencji należałoby ograniczyć ich liczbę.

Nie czekaj. Od 1 stycznia 2024 r. korzystanie z bezklasowych kotłów jest karalne. Wymień kopciucha w miejskim programie Kawka Bis. Zgłoś się i otrzymaj nawet 40 000 zł.
REKLAMA


- Zapisałem się do pięciu komisji, ale regularnie bywam na posiedzeniach trzech. Mój wynik byłby zdecydowanie lepszy, gdyby pod uwagę brano właśnie tylko te trzy - tłumaczy w rozmowie z Głosem Wielkopolskim Marek Sternalski, niechlubny rekordzista w nieobecności. Niektórym radnym udało się jednak utrzymać wysoką frekwencję na posiedzeniach komisji. Wśród nich jest Henryk Kania z Lewicy, który zastąpił Tomasza Lewandowskiego, gdy ten został zastępcą prezydenta Poznania. Kania może się poszczycić 100% obecnością.

W minionej kadencji odbyły się 74 sesje, włącznie z trzema nadzwyczajnymi. Radni podjęli blisko 1,4 tys. uchwał. Przewodniczący Ganowicz za największy sukces rady uważa politykę senioralną. Jednocześnie zauważa, że nie było do tej pory kadencji rady, który upływałaby w cieniu tak brutalnego konfliktu politycznego.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

27℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
10.79 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro