Reklama
Reklama

Szynkowski vel Sęk: "Jaśkowiak nie rozumie na czym polega sprawowanie władzy w mieście"

- Pan prezydent przed wyborami pływa od portu do portu, poszukując elektoratu - wiceminister spraw zagranicznych komentuje zamieszanie z tęczowymi chorągiewkami.

Poznański poseł odwiedził w poniedziałkowy wieczór studio WTK. Zapytany przez Dariusza Milejczaka o komentarz do zeszłotygodniowych zawirowań wokół patronatu, którym włodarz miasta objął poznański Marsz Równości, Szynkowski vel Sęk odpowiedział: - Mnie najbardziej rozbawiła tutaj postawa prezydenta Jaśkowiaka, który najpierw siedząc w studio tutaj u państwa mówił o tym, że z prezesem Tulibackim rozmawiał o tym, że strategia jest być może niewłaściwa, jeśli chodzi o wieszanie tych flag, po czym trzy godziny później na portalu społecznościowym mówił, że jest zaskoczony decyzją prezesa Tulibackiego, który zdjął flagi - zauważa poznański wiceminister.

- Jeszcze długa droga nauki politycznej przed nim - ocenia Szynkowski vel Sęk. - Tylko nie wiem, czy zdąży, bo jak sądzę, na jesieni przestanie być prezydentem miasta - dodaje.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości dał też wyraz wątpliwościom, co do tego, czy prezydent rzeczywiście nie ma kontroli nad tym, co się dzieje w miejskich spółkach. - Wniosek jest inny, pan prezydent przed wyborami pływa od portu do portu, poszukując elektoratu - ocenia Szynkowski vel Sęk. - To często później kończy się, tak jak w tym przypadku, miotaniem się pomiędzy różnymi poglądami, a na koniec umywaniem rąk i udawaniem, że nie ma się z danymi decyzjami nic wspólnego - uważa wiceminister. - Wyszło dość groteskowo i sam pan prezydent, mam wrażenie, ma tego świadomość - kończy Szynkowski vel Sęk.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Na drogach może być ślisko! IMGW ostrzega przed oblodzeniem
4℃
-3℃
Poziom opadów:
0.5 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
12.27 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro