Reklama
Reklama

Noworodek, który urodził się po ataku nożownika samodzielnie oddycha, ale lekarze są ostrożni w rokowaniach

Chłopiec jak już wcześniej informowaliśmy oddycha już samodzielnie. Lekarze są jednak zaniepokojeni stanem neurologicznym dziecka, są też ostrożni w rokowaniach.

Po ataku nożownika, do którego doszło w nocy z 14 na 15 marca dziecko urodziło się przez cesarskie ciecie. Chłopiec w bardzo ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim natomiast w szpitalu w Jarocinie do ubiegłego tygodnia przebywała jego matka. Jak już wcześniej informowaliśmy kobieta, po tym jak jej stan się poprawił została przewieziona do ostrowskiego szpitala. Stan zdrowia kobiety jest dobry.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Informowaliśmy już również o tym, że stan chłopca się poprawił. Już w ubiegłym tygodniu noworodek oddychał już samodzielnie - nie potrzebował już respiratora. Jak informuje portal TVN24.pl lekarze są jednak bardzo ostrożni w rokowaniach. Niepokoi nas stan neurologiczny noworodka. Minęły dwa tygodnie jego życia. W tym czasie kilka razy wykonywaliśmy badania elektrofizjologiczne mózgu oraz badania obrazowe i te badania nie są prawidłowe - powiedziała dziennikarzom TVN 24 Katarzyna Bierła, kierowniczka oddziału neonatologii ostrowskiego szpitala.

Przypomnijmy. Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 marca. 22 letni Eryk J. - były partner kobiety, która była w dziewiątym miesiącu ciąży miał wejść do jednorodzinnego domu, gdzie miał zamordować 59 -letnie małżeństwo i ciężko ranić dwie siostry. Mężczyzna usłyszał już zarzuty - dwa dotyczące morderstwa, dwa kolejne dotyczące usiłowania zabójstwa. 22-latek przyznał się do winy. 22-latek decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
3.29 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro