Reklama
Reklama

Łyżwiarze jeżdżą po zamarzniętej Malcie. Czy to bezpieczne?

Zamarznięte akweny wodne kuszą łyżwiarzy i fanów spacerów po lodzie.

Utrzymujące się od kilku dni niskie temperatury spowodowały, że jeziora w okolicach Poznania zostały skute lodem. Do naszej redakcji docierają zdjęcia i filmy przedstawiające m.in. osoby jeżdżące na łyżwach po zamarzniętej Malcie.

Choć mróz sięga nawet 15 kresek poniżej zera, to nie na wszystkich zbiornikach pokrywa lodowa gwarantuje bezpieczeństwo. Służby jak co roku przypominają, że lód może być bardzo zdradliwy i nie istnieje takie pojęcie jak "bezpieczna grubość". W różnych miejscach jeziora pokrywa może mieć zupełnie inną wytrzymałość.

W ostatnich dniach w całej Polsce doszło do kilku śmiertelnych wypadków. Strażacy jak zawsze apelują o korzystanie ze sztucznych lodowisk, które są całkowicie bezpiecznie. Tego samego nie można powiedzieć np. o zamarzniętej Malcie. - Istnieje chęć zabawy. Dość szybko wchodzimy na lód, chcąc się poślizgać, pobawić. Następuje natychmiastowe oddalenie się od brzegu i wtedy może dojść do załamania się lodu i powstaje natychmiastowe zagrożenie - każda minuta to ogromne ryzyko - tłumaczył na naszych łamach już dwa lata temu st. bryg. Jerzy Ranecki.

Jeszcze raz apelujemy o ostrożność. Najlepiej całkowicie zrezygnować ze spacerów po zamarzniętych jeziorach. Szczególnie, że w najbliższych dniach zapowiadana jest odwilż.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

6℃
-3℃
Poziom opadów:
13 mm
Wiatr do:
32 km
Stan powietrza
PM2.5
5.85 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro