Reklama
Reklama

"Nagłe" wykopy przy Starym Rynku. Kolejna odsłona walki z klubami go-go?

Wykop pojawił się w środę na ulicy Wronieckiej - przy ścianie budynku, w którym mieści się klub go-go

W zeszłym tygodniu pisaliśmy, że miasto pozywa kluby go-go działające przy Starym Rynku w Poznaniu. Według prezydenta, psują one wizerunek naszego miasta. W środę przy klubach niespodziewanie rozpoczęły się prace ziemne. Właściciel jednego z obiektów, w którym mieści się klub go-go, nie kryje zdziwienia.

- Natarczywe namawianie, nagabywanie przechodniów na wizyty w klubach go-go to częsta praktyka obserwowana w okolicach Starego Rynku. Zaopatrzone w kolorowe parasolki pracownice tych klubów zaczepiają przechodzących mężczyzn, intensywnie zachwalając czekającą na nich ofertę. Wprawiają w zakłopotanie poznaniaków oraz odwiedzających nasze miasto turystów i gości z zagranicy. Dostaję na ten temat wiele skarg - wyjaśniał w ubiegłym tygodniu Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Władze Poznania zdecydowały się na wystąpienie na drogę sądową z klubami go-go o ochronę renomy i dobrego imienia miasta. Miasto wystąpiło o zasądzenie 1 miliona złotych na cele społeczne od pozwanych klubów.

Zdaniem naszego czytelnika i administratora jednego z budynków, w którym działa klub go-go, miasto posunęło się o krok dalej. W środę rano przy klubach działających w rejonie Starego Rynku rozpoczęły się prace ziemne. Przy obiektach pojawiły się wykopy na długości całej ściany lokalu. Tak jest m.in. na ulicy Wronieckiej. - Nie otrzymaliśmy żadnej informacji, że takie prace będą prowadzone. Co więcej, tworząc ten wykop nie zwrócono uwagi, by zostawić miejsce dla osób korzystających z wyjścia ewakuacyjnego. Teraz wychodząc z lokalu mogą wpaść do dziury - mówi Filip Tomaszewski, administrator obiektu przy Wronieckiej.

W Zarządzie Dróg Miejskich potwierdziliśmy, że prace prowadzone w rejonie Starego Rynku, przy klubach go-go, to tzw. "przekopy próbne". Jak tłumaczą urzędnicy, są związane z planowaną w przyszłości rewitalizacją płyty Starego Rynku. Zgodę na zajęcie pasa drogowego wystawiono na okres do 31 grudnia. - Trudno oprzeć się wrażeniu, że pan prezydent chce pokazać, jak dużą ma władzę. Szkoda tylko, że miasto nie było tak chętne do pomocy, gdy zgłaszaliśmy nierówny chodnik przy naszym obiekcie od strony ulicy Kramarskiej - mówi Tomaszewski.

Tomaszewski dodaje, że właściciel budynku przy ulicy Wronieckiej ma podpisaną umowę z klubem go-go na konkretny okres. - Miasto wysyła do właścicieli budynków z klubami go-go pisma, w których oczekuje, że rozwiążemy umowę z najemcą natychmiast. Nie rozumiem jak ma to wyglądać. Kto zapłaci ewentualne odszkodowanie najemcy za to, że to my teoretycznie mielibyśmy chcieć rozwiązać umowę przed czasem? Przecież najemca prowadzi legalną działalność - zaznacza.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

15℃
7℃
Poziom opadów:
1.7 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
34.28 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro