Reklama
Reklama

Pierwszy "sierżant rowerowy" w mieście na ul. Wieniawskiego: co oznacza ten znak?

fot. Urząd Miasta
fot. Urząd Miasta

Na ulicy Wieniawskiego w centrum Poznania pojawił się pierwszy w naszym mieście "sierżant rowerowy". Co to takiego? Znak drogowy, który daje rowerzystom "zielone światło" do poruszania się po jezdni, choć nie wytyczono na niej pasa dla rowerów.

Na początku października w życie weszły zmiany w przepisach, które umożliwiają gminom dopuszczanie ruchu rowerowego na jezdniach m.in. w dwóch kierunkach bez konieczności wytyczania kontrapasa. Rowerzyści mogą poruszać się po jezdni "pod prąd" na ulicach z dopuszczalną prędkością dla aut 30 km/h.

Renault Captur Eco-G już od 999 zł brutto/mies. w najmie Renault z pełnym pakietem serwisowym. Z ubezpieczeniem AC/OC za 1%. Również w wersji full hybrid E-Tech. Auto Compol tel. 61 8465112
REKLAMA


Pierwszym miejscem w Poznaniu, w którym zastosowano nowe przepisy jest jednokierunkowa ulica Wieniawskiego w centrum - rowerzyści od środy mogą wjeżdżać na ulicę od strony Fredry. Na jezdni wymalowano tu znaki - "sierżanta rowerowego" (rower z 2. "strzałami" nad nim), ale aby ułatwić orientację rowerzystom i kierowcom - przy wlocie na ulicę pojawił się także fragment kontrapasa.

Kierowcy poruszający się ulicą, na której wymalowano "sierżanta rowerowego" muszą uważać na rowerzystów. Jeśli rowerzystów nie ma na jezdni - kierowcy mogą korzystać z całej szerokości ulicy. Jeśli jednak rowerzyści są - kierowcy muszą mieć świadomość, że rowerzyści to pełnoprawni użytkownicy jezdni.

Takie samo rozwiązanie ma się wkrótce pojawić na kolejnych ulicach w mieście - Woźnej, Sienkiewicza, Galla Anonima oraz na ulicy Żonkilowej na os. Kwiatowym.