Reklama
Reklama

We Francji rusza proces "islamskiej milicji obyczajowej"

Zdjęcie poglądowe fot. PAP/Leszek Szymański
Zdjęcie poglądowe fot. PAP/Leszek Szymański

Rozpoczął się proces "islamskiej milicji obyczajowej", czyli grupy młodych muzułmanek, które pobiły 21-letnią kobietę opalającą się w bikini. Sprawa odbija się szerokim echem w światowych mediach.

Oskarżone muzułmanki (w wieku od 16 do 24 lat), które pobiły 21-latkę opalającą się w bikini obrały bardzo oryginalna linię obrony. Ich zdaniem bójka nie miała tła religijnego, a powodem było zwrócenie opalającej się kobiecie uwagi, że nie powinna się opalać, bo "nie było jeszcze lata". Rzecz działa się w lipcu, podczas fali upałów.

Prowadzisz firmę? Zgłoś się do bezpłatnego konkursu Poznański Lider Przedsiębiorczości. Czytelne zasady, prosty formularz, łatwe zgłoszenie. Czekamy na Ciebie do końca lutego.
REKLAMA

Po zdarzeniu europejki wrzucały swoje zdjęcia w bikini, opatrzone odpowiednimi opisami, protestując w ten sposób przeciw ingerencji islamistów w życie innych osób. Do akcji włączyła się m.in. organizacja "SOS Rasizm". Zwykle broniąca muzułmanów fundacja tym razem stanęła po stronie laickości republiki.

Media częściowo także stanęły w obronie muzułmanek. Według publicznej stacji "France 2", skoro napastniczki nie przedstawiły się w czasie ataku jako "islamska milicja", to całe zajście nie miało nic wspólnego z religią.

Część obserwatorów podkreśla, że cała sytuacja jest wypaczeniem politycznej poprawności, w myśl której jakiekolwiek krytykowanie islamistów wiąże się z ryzykiem oskarżeń o ksenofobię czy faszyzm.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

10℃
6℃
Poziom opadów:
4.1 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
5.45 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro