Reklama
Reklama

Syn upozorował własne porwanie i żądał od matki 200 tysięcy złotych

fot. wikipedia commons
fot. wikipedia commons

Na zuchwały plan wpadł wraz z dwoma towarzyszami pewien 14-latek. Chłopak chciał upozorować własne porwanie i żądał za swoje uwolnienie... 200 tysięcy złotych okupu.

Wszystko rozegrało się w sobotę, 19 września, na terenie Opoczna. Nastolatek, wraz z dwoma dorosłymi mężczyznami, spożywał alkohol na terenie ogródków działkowych. Podczas libacji jeden z towarzyszy wpadł na pomysł upozorowania porwania najmłodszego z ich. Plan błyskawicznie wcielono w życie. Za pomocą "świeżej" karty SIM wysłano do matki SMS-y zawierające m.in. żądanie okupu.

- Na początku matka chłopca nie skojarzyła, że te wiadomości mogą być prawdziwe i dotyczyć jej dziecka. Jednak po otrzymaniu kolejnej, o podobnej treści, powiadomiła kurator sądową, która sprawuje nadzór nad jej synem. Chwilę później do matki zadzwonił rzekomo porwany syn i poprosił, by ta przyjechała po niego na wskazane przez niego ogródki działkowe. Tam też udały się kobiety. W międzyczasie kurator zawiadomiła o całej sprawie policję - relacjonowała st. asp. Barbara Stępień z policji w Opocznie.

Funkcjonariusze udali się we wskazane miejsce, gdzie znaleźli chłopca. Był on przywiązany do balustrady domku letniskowego, co miało urealnić całą sytuację. Początkowo twierdził, że został zmuszony do picia alkoholu i udziału w spisku. Po jakimś czasie odwołał jednak swoje zeznania, a badanie alkomatem ujawniło, że miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

O dalszych losach młodzieńca zadecyduje teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich w Opocznie. Policjanci cały czas pracują nad sprawa dwójki mężczyzn. Prawdopodobnie odpowiedzą oni za rozpijanie nieletniego i próbę oszustwa.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Niebezpieczna pogoda w Wielkopolsce. Strażacy odebrali już ponad 140 zgłoszeń
25℃
14℃
Poziom opadów:
0.6 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
11.99 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro