Reklama

Owińska: auto stoczyło się do jeziora

fot. Przemek
fot. Przemek

W piątek pisaliśmy o VW Bora, który stoczył się do Warty w pobliżu Kiszewa pod Obornikami. Na kolejne takie zdarzenie nie trzeba było długo czekać. Przed godziną 19.00 w niedzielę samochód osobowy stoczył się do jeziora w Owińskach. Nikomu nic się nie stało.

TUTAJ pisaliśmy o akcji strażaków w Kiszewie pod Obornikami. Do Warty stoczył się tam samochód osobowy - VW Bora. W aucie nikogo nie było, a obwiniać się za to zdarzenie może prawdopodobnie kierowca pojazdu, który nie zaciągnął w nim hamulca ręcznego.

Tańsze przejazdy komunikacją miejską? Niższe stawki w strefie płatnego parkowania? Bilety na basen za 1 zł, a do teatrów - za 5 zł? Rozlicz się w Poznaniu i zyskaj więcej korzyści!
REKLAMA


Do podobnego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w Owińskach. - W Owińskach auto zjechało do jeziora. Kierowca nie zaciągnął ręcznego - wyjaśnia nasz czytelnik, Przemek.

Na miejscu pojawili się strażacy, którzy przystąpili do wyciągania auta z wody. Nikomu nic się nie stało.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

20℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
7.20 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro