Reklama

Owińska: auto stoczyło się do jeziora

fot. Przemek
fot. Przemek

W piątek pisaliśmy o VW Bora, który stoczył się do Warty w pobliżu Kiszewa pod Obornikami. Na kolejne takie zdarzenie nie trzeba było długo czekać. Przed godziną 19.00 w niedzielę samochód osobowy stoczył się do jeziora w Owińskach. Nikomu nic się nie stało.

TUTAJ pisaliśmy o akcji strażaków w Kiszewie pod Obornikami. Do Warty stoczył się tam samochód osobowy - VW Bora. W aucie nikogo nie było, a obwiniać się za to zdarzenie może prawdopodobnie kierowca pojazdu, który nie zaciągnął w nim hamulca ręcznego.

Zimowe ferie nad Bałtykiem w Linea Mare 5* w Pobierowie: ciepły basen, sauny i SPA, komfortowe pokoje oraz CODZIENNE, tematyczne animacje dla dzieci. Rezerwuj wcześniej i złap termin
REKLAMA


Do podobnego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w Owińskach. - W Owińskach auto zjechało do jeziora. Kierowca nie zaciągnął ręcznego - wyjaśnia nasz czytelnik, Przemek.

Na miejscu pojawili się strażacy, którzy przystąpili do wyciągania auta z wody. Nikomu nic się nie stało.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Są ostrzeżenia nawet II stopnia. Może być niebezpiecznie!
4℃
-1℃
Poziom opadów:
2.1 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro