Chciał ukraść mrożoną pizzę, może trafić za kratki na 10 lat
Nawet 10 lat więzienia grozi 20-letniemu Marcinowi P., który pod koniec lutego chciał ukraść ze sklepu spożywczego mrożoną pizzę. Gdy ekspedientka próbowała go zatrzymać, odepchnął ją, przez co się przewróciła doznając wstrząśnienia mózgu.
Do zdarzenia doszło pod koniec lutego w jednym ze sklepów na terenie Kostrzyna Wielkopolskiego. - Marcin P., lat 20, wszedł do sklepu i zabrał mrożoną pizzę. Nie mając zamiaru za nią zapłacić, opuszczał sklep. Pracownica sklepu stanowczo zażądała uregulowania należności, a wtedy Marcin P. odepchnął ją rękoma i kobieta upadła na podłogę. Pokrzywdzona na skutek upadku doznała wstrząśnienia mózgu - wyjaśnia Magdalena Mazur-Prus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Zdaniem prokuratury zachowanie mężczyzny wyczerpało znamiona wymuszenia rozbójniczego. - Podejrzany w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionej rzeczy, bezpośrednio po dokonaniu kradzieży, użył przemocy fizycznej - dodaje.
Wobec 20-latka zastosowano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej kobiety, a także dozór policyjny. Za wymuszenie rozbójnicze grozi nawet 10 lat więzienia.


