Reklama
Reklama

Walczą o czystość poznańskich jezior

Społecznicy zorganizowali w niedzielę podwodny protest. W taki sposób chcieli zwrócić uwagę na fatalny stan poznańskich jezior.

O czystość poznańskich jezior od lat walczy Jerzy Juszczyński - Wszystkie władze - miasto Poznań, Starostwo Powiatowe, Urząd Marszałkowski - okazały się kompletnymi nieudacznikami. Przez trzy lata nie zrobiono z tym jeziorem nic. To jezioro miało tyle szczęścia, że nie było dużych opadów w ostatnich dwóch latach i tylko dlatego jeszcze funkcjonuje - mówi członek Polskiego Klubu Ekologicznego. W niedzielę starania klubu wsparli działacze społeczni. Wśród nich był Maciej Wudarski - Fajnie, zimna woda, ale taka orzeźwiająca. Tylko koło aeratora trochę śmierdzi, ale daliśmy radę - mówi kandydat na prezydenta Poznania. Niestety poznańskie jeziora potrzebują też konkretnych działań, a nie tylko akcji protestacyjnych - Jest to forma, która jest jakoś oryginalna na tle innych działań, ale może kropla drąży skałę i przebijemy się krok po kroku - podsumował Lech Mergler, reprezentujący stowarzyszenie Prawo Do Miasta.
Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

W poniedziałek mieszkańcy osiedla pikietowali przed Urzędem Miasta.