Reklama
Reklama

Poznań z bezpłatną komunikacją miejską? Będą do tego przekonywać

fot. Mateusz Kina - archiwum

O 16.00 przy Starym Marychu w centrum Poznania pojawią się związkowcy "Sierpnia 80" wraz z anarchistami z Rozbratu, którzy będą przekonywać mieszkańców i władze miasta do tego, by w Poznaniu wprowadzić bezpłatną komunikację miejską.

Od 1 maja w Żorach komunikacja miejska będzie wozić pasażerów bezpłatnie. To już dwunaste polskie miasto, które zdecydowało się na taki krok. Związkowcy "Sierpnia 80" pojawią się w czwartek pod Starym Marychem w towarzystwie poznańskich anarchistów, by przekonać władze miasta i poznaniaków, że i w naszym mieście przejazdy autobusami i tramwajami powinny być bezpłatne.

Poznań mógłby być drugim miastem w Wielkopolsce z darmową komunikacją. W styczniu takie udogodnienie dla mieszkańców wprowadził Gostyń. - W ubiegłym roku z przewozów korzystało 1300 osób, a obecnie, w ciągu trzech tygodni stycznia ta liczba zwiększyła się 3-krotnie - mówił w styczniu na antenie Telewizji WTK Mariusz Konieczny z Urzędu Miejskiego w Gostyniu.

Podczas tego samego programu Violetta Wabińska-Chmielewska z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta Poznania tłumaczyła, że Poznania na darmową komunikację nie stać. - Gostyń to jest małe miasto, w którym nie ma tak dużo linii jak w Poznaniu. Nas na taki krok po prostu nie stać - zapewniała.

Związkowcy "Sierpnia 80" jednak się nie poddają i od dwóch lat prowadzą kampanię "NIE dla podwyżek cen biletów - TAK dla bezpłatnej komunikacji miejskiej". - Gdy pod koniec 2012 roku zaczęliśmy propagować bezpłatną komunikację miejską, na nasze akcje nie przychodził żaden dziennikarz. Pisali nam, że chyba zwariowaliśmy, że to nie ma szans na powodzenie. Dziś bardzo proszę, każde decyzje samorządów o jej wprowadzeniu są ochoczo podejmowane przez media, a w Żorach były już wszystkie kamery - mówi Patryk Kosela, rzecznik Komisji Krajowej WZZ "Sierpień 80".

Według pomysłodawców kampanii opcji udostępnienia komunikacji mieszkańcom bezpłatnie jest kilka. Można np. zapewnić bezpłatne przejazdy kierowcom lub osobom zameldowanym w danym mieście. Niektórzy wprowadzają tylko częściowe zwolnienia - np. dla osób uczących się lub bezrobotnych. Ważne są oczywiście finanse, które zdaniem związkowców wcale nie muszą być w gorszym stanie po rezygnacji z opłat za bilety. - Bilety pokrywają ok. 20-40% budżetów przewoźników. Kolejne podwyżki ich cen powodują coraz większy spadek wpływów - zaznacza Łukasz Ługowski z "Sierpnia 80". Jakie jeszcze argumenty mają osoby popierające ten pomysł? Przede wszystkim lepszy stan jezdni w miastach (bo porusza się po nich mniej aut), czyste powietrze, a także zwiększenie mobilności mieszkańców przez nieograniczony dostęp do autobusów czy tramwajów.

Związkowcy i anarchiści pojawią się przy Starym Marychu o 16.00.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
8 km
Stan powietrza
PM2.5
14.93 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro