Reklama
Reklama

Stare ZOO: wejście wciąż płatne

Gdy w styczniu wprowadzono opłaty za wejście do Starego ZOO na Jeżycach, wielu mieszkańców i miejskich radnych nie kryło zdziwienia. Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta radni zaczęli dyskutować na ten temat, ale chcą do sprawy wrócić w najbliższych tygodniach. Obecnie wciąż trzeba płacić za wstęp do ogrodu.

Od stycznia poznaniacy odwiedzający Stare ZOO na Jeżycach muszą płacić za wstęp na teren ogrodu. Decyzję taką podjął prezydent Poznania w grudniu ubiegłego roku, ale nie skonsultował jej z radnymi, przez co nie kryli oni zdziwienia i oburzenia.

Szukasz nieodpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej, rodzinnej itp.? Skorzystaj z listy jednostek nieodpłatnego poradnictwa lub porad prawnych dostępnych dla mieszkańców Poznania.
REKLAMA


Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta radni chcieli nawet odebrać prezydentowi kompetencje umożliwiające podejmowanie decyzji na temat ustalania tego typu opłat, ale ostatecznie się z tego wycofali. Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta tłumaczył bowiem, że wprowadzenie biletów umożliwia korzystne rozliczenie podatku VAT.

Radni wciąż są jednak podzieleni w kwestii opłat za wstęp do ogrodu i chcą wyjaśnić sytuację. - Uważam, że nie powinno się płacić za wejście do Starego ZOO. Stare ZOO miało być parkiem dla mieszkańców Jeżyc i nie tylko. Tak obiecał prezydent, gdy radni uchwalali plan zagospodarowania dla ulicy Gajowej - wyjaśnia Lidia Dudziak, radna PiS. - Gdy teren przy Gajowej został sprzedany prezydent obiecał, że Stare ZOO zostanie jako park-ZOO. Obietnica była dotrzymana tylko przez chwilę, bo od 2009 roku rzeczywiście był to park - dodaje.

- Myślę, że zbulwersowanie nie wynika z wprowadzenia opłaty w wysokości złotówki, a z tego, że wprowadzono je znienacka, bez dyskusji w radzie - mówi Grzegorz Ganowicz, radny PO i przewodniczący Rady Miasta. - Jeśli pojawiły się problemy z rozliczaniem VAT-u, to powinna się odbyć rozmowa na ten temat - dodaje.

- Tu nie chodzi o złotówkę czy dwa złote tylko o to, że były pewne zobowiązania wobec mieszkańców. Nie zostały one dotrzymane. Jeśli chodzi o VAT to nie jesteśmy do końca przekonani, czy rzeczywiście jest tak jak prezentowano - zaznacza Dudziak.

Radni nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w sprawie opłat za wejście do Starego ZOO. - My nie zakończyliśmy jeszcze dyskusji na ten temat. Uchwały dotyczące tej sprawy zostały ponownie skierowane do komisji po to, by bardziej szczegółowo o nich porozmawiać. Istotnym elementem dyskusji muszą być plany wobec Starego ZOO, czym to ZOO ma być - tłumaczy Ganowicz.

Do sprawy na pewno wrócimy.