Serbska: oczyszczalnia ścieków ma być mniej uciążliwa
Mieszkańcy okolic ulicy Serbskiej, przy której znajduje się Lewobrzeżna Oczyszczalnia Ścieków, od lat zmagają się z nieprzyjemnym zapachem generowanym przez obiekt. Od czerwca na jednym z biofiltrów stosowany jest nowy system. Aquanet zapewnia, że oczyszczalnia już produkuje mniej uciążliwego zapachu, a w najbliższych miesiącach ma być jeszcze lepiej.
Od czerwca ubiegłego roku w Lewobrzeżnej Oczyszczalni Ścieków przy ulicy Serbskiej stosowany jest nowy system, który ma ograniczać produkcję nieprzyjemnego zapachu. To Peacemaker. - Instalacja została zastosowana na biofiltrze od strony ulicy Lechickiej, z którym mieliśmy największy problem - mówi Maja Zygmanowska z Aquanet. - Z systemu jesteśmy bardzo zadowoleni, spełnia nasze oczekiwania. Poziom jednostek zapachowych spadł poniżej 1000, co oznacza, że znajduje się obecnie poniżej progu zapachowego - zaznacza.
Ale w oczyszczalni znajduje się więcej biofiltrów. - Jeden z nich od strony ulicy Serbskiej już zmodernizowaliśmy. Wymieniliśmy w nim wsad organiczny, w którym znajdują się bakterie i drobnoustroje. Przed nami modernizacja dwóch kolejnych biofiltrów. Żywotność wsadów organicznych oceniono tu na 4 lata. Ten okres dobiega końca pod koniec bieżącego roku, ale my wymianę chcemy przeprowadzić wcześniej. Planujemy, że nastąpi to na przełomie kwietnia i maja. Wtedy w czerwcu lub lipcu wyczuwalne byłyby efekty. Nieprzyjemnych zapachów powinno być jeszcze mniej niż obecnie - dodaje Zygmanowska.
Aquanet nie tylko modernizuje biofiltry, ale też uszczelnia system wentylacji na terenie oczyszczalni. - Nie wykluczamy, że po zakończeniu prac modernizacyjnych przy biofiltrach pojawią się inne źródła zapachu. Na pewno będziemy z nimi walczyć. Najważniejsze, że mamy teraz tą sprawę pod kontrolą.
Koszt modernizacji dwóch biofiltrów obejmujący m.in. wymianę wsadów organicznych to około 350 tysięcy złotych. - Oczywiście jeśli okaże się, że modernizacja nie da oczekiwanych efektów, zawsze możemy wybrać system Peacemaker. Jest on jednak znacznie droższy niż planowana przez nas obecnie modernizacja.
Zdaniem mieszkańców wciąż utrzymuje się tutaj nieprzyjemny zapach. - Problem pojawia się głównie wtedy, gdy robi się ciepło, jest słoneczny dzień - mówi mieszkanka okolicy oczyszczalni. - A gdy do tego pojawi się wiatr, bywa naprawdę nieznośnie - dodaje.
Zdaniem Aquanetu spadła liczba skarg od mieszkańców w związku z nieprzyjemnej zapachem. - W styczniu i lutym 2013 roku dostaliśmy o połowę mniej skarg niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Może to wynikać z tego, że informujemy o działaniach na terenie oczyszczalni, ale też z tego, że po prostu zapach jest mniej uciążliwy. Będziemy dążyć, by ograniczyć emisję zapachu tylko do terenu oczyszczalni - kończy.


