Nawałnice w Wielkopolsce: połamane drzewa, zerwane dachy
W sobotę w godzinach popołudniowych przez północ Wielkopolski przeszły nawałnice. W powiatach pilskim i czarnkowsko-trzcianeckim wiatr zrywał dachy z budynków i łamał drzewa. Ulewa przeszła także przez Poznań.
- Zgłoszenia z okolic Czarnkowa i Trzcianki zaczęliśmy odbierać około godziny 14.45, tuż po przejściu nawałnicy - mówi dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej. - Było ich około trzydziestu - dodaje.
W Pile ulewa pojawiła się około godzinę później. - Tam pracy mamy więcej. Otrzymaliśmy 50 zgłoszeń. Głównie chodzi o połamane drzewa. Mieliśmy też trzy lub cztery przypadki zerwania dachów z budynków - tłumaczy. - Akcja strażaków cały czas trwa.
Nawałnica doprowadziła też do zerwania linii energetycznych i telefonicznych w wielu miejscach Wielkopolski. Obecnie bez prądu jest około 800 stacji transformatorowych. Enea Operator już pracuje, by awarie usuwać.
W innych regionach kraju nawałnicy towarzyszyły trąby powietrzne - występowały przede wszystkim w województwach pomorskim i kujawsko-pomorskim.
W godzinach wieczornych ulewa przeszła przez Poznań. - Deszcz był tak intensywny że ulice zamieniły się w rzeki - pisze Mariopn.
Skutki nawałnicy w Pile:



Najpopularniejsze komentarze