Piwo na rowerze wodnym? Żaden problem w Poznaniu.
Od kilku miesięcy obowiązują surowe przepisy zabraniające spożywania alkoholu na sprzętach pływających. Prawo prawem, ale rzeczywistość wygląda już zupełnie inaczej.
Nowe przepisy zabraniają spożywania alkoholu na dowolnym sprzęcie wodnym. Za płynięcie kajakiem czy rowerem wodnym po kilku piwach można zapłacić nawet 5000 zł. Reporter Pulsu Dnia Telewizji WTK Jan Józefowski postanowił przy użyciu ukrytej kamery sprawdzić czy z butelką piwa w ręce można swobodnie wypożyczyć rower wodny nad Rusałką. Niespodziewanie zaproponowano mu nawet zaskakującą pomoc.
- Powiem tak - z piwkiem można, dzisiaj już nie ma policjantów, to nie ma problemu - powiedział reporterowi pracownik wypożyczalni sprzętu wodnego. Widząc, że butelka piwa w dłoniach reportera Pulsu Dnia nie jest jeszcze otwarta pożyczył nawet otwieracz do butelek.
Natomiast policja informuje, że osoba wypożyczająca sprzęt wodny powinna takiemu klientowi odmówić, a w przypadku agresywnego zachowania ze strony klienta należy wezwać policję. Aktualnie jeziora wokół Poznania i miejski odcinek Warty patroluje 11 policjantów.



Najpopularniejsze komentarze