Reklama
Reklama

O krok od tragedii na Jeziorze Kierskim

Upalne dni w Poznaniu i okolicach to pierwsze kąpiele w jeziorach i pierwsze wyprawy pod żaglami. Jedna z nich mogła się zakończyć tragicznie. Na Jeziorze Kierskim przewrócił się jacht. Policjantom wodnym udało się uratować wszystkich żeglarzy.

Do zdarzenia doszło w pierwszy weekend długiego kwietniowo-majowego tygodnia. - Policjanci patrolujący akwen Jeziora Kierskiego zauważyli żeglarzy, których jacht wywrócił się podczas szkwału - tłumaczy podinspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA


Żeglarzy uratowały kamizelki asekuracyjne, które mieli na sobie. - Woda była jednak tak zimna, że mimo to wywołała objawy hipotermii.

Początkowo żeglarze sami próbowali postawić przewrócony jacht. Bezskutecznie. Ostatecznie wciągnięto ich na pokład łodzi policyjnej, a jacht odholowano na płyciznę. Dopiero tam udało się go postawić do pionu.

Podczas wyjaśnień sprawy okazało się, że żeglarze wybrali się na Jezioro Kierskie, by trenować przed pierwszomajowymi regatami. - Nie udało im się utrzymać balastu jachtu podczas szkwału. Doszło do wywrotki, a żeglarze wpadli do wody - kończy Borowiak.

Policja apeluje do wszystkich żeglarzy, by podczas rejsów pamiętali o zakładaniu kamizelek asekuracyjnych. Woda obecnie jest zimna. Kamizelka może nam uratować życie.

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

W poniedziałek mieszkańcy osiedla pikietowali przed Urzędem Miasta.