Reklama

Dźwig z wypadku na budowie Dworca PKP bez przeglądów technicznych

Poznańska prokuratura ustaliła, że 50-tonowy dźwig, który w grudniu 2011 roku przewrócił się na budowie Dworca Głównego PKP, miał sfałszowane dwa przeglądy techniczne.

Do zaskakujących informacji dotarli dziennikarze "Głosu Wielkopolskiego". Według ich ustaleń prokuratura odkryła, że dźwig nie miał ważnych dwóch ostatnich badań technicznych. Choć w dokumentacji pojazdu znajdowały się zaświadczenia z badania diagnostycznego, ale 50-tonowy dźwig w dniu badań był na placach budowy.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, uzdrowiskowy klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz i wypocznij tak, jak lubisz - +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA


Przypomnijmy, że operator dźwigu nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, złożył wyjaśnienia, a prokuratura sprawdza jego wersję zdarzeń. Ponadto według "Głosu Wielkopolskiego" winny jest również kierownik montażu firmy, która buduje Dworzec Główny PKP. W wyniku grudniowej katastrofy zginęła jedna osoba.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Coraz więcej szkół w Poznaniu odwołuje zajęcia i przechodzi na nauczanie zdalne
2℃
-4℃
Poziom opadów:
2.2 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
50.50 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro