Adam Pawlik: "czuję się oszukany"
Radny Adam Pawlik, który do poniedziałku brał udział w sesjach RM jako członek klubu Poznański Ruch Obywatelski, wrócił do Prawa i Sprawiedliwości. - Czuję się oszukany - tłumaczy.
Przygoda radnego Adama Pawlika z klubem Poznański Ruch Obywatelski rozpoczęła się dwa lata temu. Pawlik przyznaje, że zawiódł się na prezydencie Poznania. - Jako Radny Miasta Poznania czuję się po prostu oszukany - mówi. - Minęło 16 miesięcy tej kadencji Rady Miasta i uważam, że działania organów władzy wykonawczej w ramach tematu Parku Rataje są pozorne - dodaje. Pawlik od lat walczy o to, by park powstał.
Decyzji radnego dziwi się prezydent Poznania, Ryszard Grobelny. - Jeśli sobie wyobrażał, że ktoś przychodzi z jednym pomysłem i wszystko będzie temu pomysłowi podporządkowane to myślał trochę naiwnie - mówi Grobelny. - Nie jesteśmy zaskoczeni - dodaje Wojciech Wośkowiak, przewodniczący PRO. - Sygnały o tym, że radnemu Pawlikowi jest bliżej do PiS mieliśmy od dawna.
Sposób poinformowania o decyzji nie podoba się kolegom z klubu PRO. - Powinien to zrobić inaczej. Przyjść, powiedzieć, że z klubu odchodzi - mówi Maciej Przybylak z PRO. Tymczasem zarzuca mu się, że radni z PRO o sprawie dowiedzieli się z mediów.
Adam Pawlik był już członkiem Prawa i Sprawiedliwości. - Niektórzy się śmieją, że to taki powrót syna marnotrawnego - mówi Szymon Szynkowski vel Sęk - przewodniczący klubu radnych PiS. - Teraz będzie nas wspierał podzielając nasze przekonania i krytyczną ocenę prezydentury Ryszarda Grobelnego - zapewnia.


