Reklama
Reklama

Morsy powitały Nowy Rok

fot. archiwun
fot. archiwun

Jedni Nowy Rok witali zalegając w ciepłych łóżkach, a inni wskakując do lodowatej wody. Poznańskie morsy spotkały się 1 stycznia nad Jeziorem Kierskim.

Była to pierwsza taka kąpiel w tym roku. Poznańscy fani zimnych kąpieli zanurzyli się na kilkanaście sekund w lodowatej, o tej porze roku, wodzie Jeziora Kierskiego. Nie zabrakło noworocznych życzeń i szampańskich toastów. Był to jednak szampan bezalkoholowy.

- W zeszłym roku zacząłem się kąpać w takich warunkach i od tej pory żadnego przeziębienia ani choroby. Jest ogromna poprawa - mówi jeden z morsów. Dlaczego morsom nie jest zimno? - Nie wiem, to chyba po prostu zastrzyk adrenaliny - zaznacza jedna z uczestniczek zimowych kąpieli.

Aby zostać morsem, nie trzeba być bardzo sprawnym fizycznie, ani wytrzymałym na zimno. Nie trzeba również być pełnoletnim. Wśród członków poznańskiego klubu morsa znajdują się 5- i 60-latkowie. Jedynym przeciwwskazaniem może się okazać niewydolność krążeniowo-oddechowa. Oczywiście osoby z wszystkimi innymi przewlekłymi chorobami powinny skonsultować się ze swoim lekarzem przed pierwszą kąpielą.

Morsy znad Jeziora Kierskiego są wyrozumiałe dla nowych członków. Podkreślają, że każdy ma swoją technikę zamaczania się, jednak wszyscy przed skokiem do wody muszą się rozgrzać. A rytuałem kończącym "morsowanie" jest zawsze kubek gorącej herbaty.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
12℃
Poziom opadów:
5.5 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
7.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro