Strażacy ratują sarnę z tafli jeziora
Dodano środa, 19.01.2011 r., godz. 10.08
Do niezwykłej akcji wezwano strażaków we wtorek w jednej z miejscowości pod Chodzieżą. Na tafli zamarzniętego jeziora zauważono leżącą sarnę.
Wszyscy pamiętamy heroiczną postawę strażaków z Ustronia Morskiego, którzy 4 stycznia uratowali dwie sarny dryfujące po Bałtyku.
Wielkopolanie też potrafią! We wtorek, 18 stycznia, strażacy z Chodzieży zostali powiadomieni o sarnie leżącej na tafli zamarzniętego jeziora w miejscowości Borówki. Dwa zastępy ruszyły we wskazane miejsce.
Na miejscu okazało się, że na zamarzniętej tafli, około 10 metrów od brzegu, leży sarna, najprawdopodobniej ranna. Ratownicy przystąpili do akcji. Ubezpieczani przez linkę asekuracyjną weszli na lód i ściągnęli zwierzę na suchy ląd.
Sarna była ranna - miała uszkodzone mięśnie i ścięgna w pachwinie. Trafiła pod opiekę weterynarza i leśniczego z leśnictwa Lipiny.


