Reklama
Reklama

Podczas prac wyburzeniowych na os. Maltańskim fragment komina spadł na sąsiednią posesję

fot. Małgorzata
fot. Małgorzata

Os. Maltańskie wciąż pozostaje na językach Poznaniaków.

Głównie za sprawą kontrowersyjnych eksmisji, o których kilkukrotnie informowaliśmy na epoznan.pl.

W środę Radio Meteor dotarło do informacji, że podczas prac rozbiórkowych fragment komina miał spaść na sąsiednią posesję. Mieszkańcy wezwali policję, ale jak twierdzą, funkcjonariusze nie pojawili się.

- Według relacji mieszkańców, prace wyburzeniowe prowadzone są w bezpośrednim sąsiedztwie ich działki, a część konstrukcji miała runąć w kierunku ich posesji. Mieszkańcy zwracają również uwagę na kwestię odległości prowadzonych prac od granicy działki i pytają o ich zgodność z przepisami. - podaje Radio Meteor.

Policja pouczyła mieszkańców, że mogą złożyć zawiadomienia na komisariacie. Mieszkańcy z kolei twierdzą, że po zgłoszeniu otrzymali telefon z informacją, iż przebywają na tym terenie na własną odpowiedzialność.

Bronisława Waszkiewcz, prezes Stowarzyszenia Maltańskie Nasz Dom, twierdzi, że fragment komina spadł na podwórko, zaraz za ścianą domu oraz że towarzyszył temu ogromny huk.

Mieszkaniec posesji ma złożyć zawiadomienie na komisariacie policji. Twierdzi, że nie zachowano bezpiecznej odległości podczas wyburzania domu obok.

Maksymalna liczba znaków: 1000
Nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz Regulamin Serwisu