Reklama
Reklama

Jest potwierdzenie: przez Wielkopolskę przeszła trąba powietrzna!

fot. Parafia św. Jadwigi i Jerzego w Kłecku
fot. Parafia św. Jadwigi i Jerzego w Kłecku

Pojawiła się w weekend w Kłecku i okolicy.

Już w sobotę pisaliśmy na epoznan.pl o skutkach potężnego szkwału, który przeszedł nad częścią powiatu gnieźnieńskiego. Najgorzej było w rejonie Kłecka, gdzie odnotowano wiele strat. Teraz Łukasz Kuliński, Wielkopolski Łowca Burz informuje, że była to trąba powietrzna o maksymalnej szacowanej intensywności IF2.

- Dotychczas żadne ze zdjęć szkód zamieszczonych w internecie nie wskazywało jednoznacznie na wystąpienie tornada. Przyjazd na miejsce oraz kilkugodzinne działania terenowe pozwoliły jednak bez wątpienia potwierdzić, że wystąpiła tu trąba powietrzna oraz określić siłę zjawiska - zauważa. - Tornado nie było dla obserwatora dobrze widoczne. Otaczała je zasłona z deszczu podobnie, jak w przypadku tornada z Balcarzowic pod koniec maja 2026. Taki rodzaj trąby powietrznej jest szczególnie niebezpieczny dla wszystkich, którzy znajdą się na jej drodze - dodaje.

Z ustaleń Kulińskiego wynika, że porywy wiatru sięgały nawet 220 kilometrów na godzinę, a to wystarczyło, by przenieść na przykład 1,5-tonowe jacuzzi o kilkadziesiąt metrów. W lesie w rejonie Gorzuchowa wiatr wyrywał drzewa z korzeniami. - Zdjęcia z drona nie pozostawiają wątpliwości obecności ruchu wirowego. Chwilę później tornado wkracza nad miasto - uderza w rejon cmentarza, przechodzi w okolicy stadionu, wędrując dalej w stronę plaży. W południowej i centralnej części miasta drzewa jak i nawet anteny zlokalizowane na dachach budynków powalone są w kierunku północnym/północno-wschodnim - dokładnie w kierunku wędrówki tornada. Tu "szczęśliwie" jest już nieco słabsze - klasyfikacja szkód zakłada siłę IF1/IF1,5 - wiatr sięgał tu 130-180 km/h. To jednak wciąż potężna siła, generująca ogromną ilość szkód.

Kuliński wyliczył, że tornado pokonało nieco ponad 6 kilometrów. - To drugi w historii sieci POLRAD przypadek trąby powietrznej, który udało się wykryć na żywo na podstawie danych radarowych.

Więcej o szkodach w Kłecku pisaliśmy TUTAJ.